Rodzina zignorowała zakazy i musiała uciekać przed gepardami

Regulamin parku zabrania zwiedzającym opuszczania samochodów. Jednak ta rodzina zrobiła to dwukrotnie i była o włos od śmierci.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Beekse Bergen
Dagmara Smykla-Jakubiak

*Początek klipu może śmieszyć, ale zakończenie jest przerażające. * W czasie zwiedzania safari parku Beekse Bergen na południu Holandii obowiązuje surowy zakaz opuszczania samochodów, nie można nawet otwierać okien. Jednak pięciosobowa rodzina zupełnie zignorowała te zasady i znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

*Pięcioosobowa rodzina została zaatakowana przez gepardy. * Za pierwszym razem turyści wyszli z samochodu, ale nie oddalili się od niego, a leżące w pobliżu gepardy nie zwracały na nich uwagi. To chyba ośmieliło rodzinę, która odjechała i po kilkudziesięciu metrach znowu wyszła z samochodu, tym razem znacznie dalej, by z bliska sfotografować dzikie koty.

*Turyści w ostatniej chwili zobaczyli, że są okrążani przez gepardy. * Prawie cała rodzina w panice rzuciła się do ucieczki. Na szczęście jedna z kobiet zachowała zimną krew, wzięła na ręce małe dziecko i odepchnęła najbliższego kota. Zwierzęta ścigały turystów, ale na ich szczęście nie zaatakowały, chociaż było blisko.

Zobacz również: Pierwsza pomoc po ataku żmii

*Autorzy nagrania byli zszokowani lekkomyślnością turystów. * Rodzina podróżowała samochodem z francuską rejestracją, dlatego holenderskie media spekulują, że być może turyści nie zdawali sobie sprawy z zagrożenia, ponieważ nie rozumieli instrukcji. Według rzecznika parku turyści nie mogli nie znać zasad parku:

Informujemy gości o zagrożeniach w różnych językach w całym parku - powiedział holenderskiej stacji NOS.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód