Tajemnicza śmierć 34-latki w samolocie. Leciała do Melbourne

Pochodząca z Melbourne 34-latka zmarła nagle na pokładzie samolotu z Los Angeles. Policja czeka na wyniki sekcji zwłok.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com
Olga Wilk

Młoda kobieta leciała maszyną Quantas Airlines. Podróż była długa - trwała aż 16 godzin. Wciąż nie wiadomo, co było przyczyną nagłego zgonu Australijki - podaje portal news.com.au.

Członkom załogi jeszcze w powietrzu pomagało dwóch lekarzy. Niestety nie udało im się uratować życia kobiety. Medycy czekali także na lotnisku w Melbourne. "Jesteśmy bardzo wdzięczni za ich zaangażowanie" - powiedział rzecznik Quantas Airlines.

Pasażerowie byli wstrząśnięci tragedią. W mediach społecznościowych pojawiły się emocjonalne posty na temat nagłej śmierci Australijki. "Ktoś po prostu umarł podczas mojego lotu do domu. To takie smutne!" - napisała jedna z podróżnych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oglądaj też: Katastrofa w Etiopii. Relacje świadków

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód