Trzmiel "podziękował" swojemu wybawcy za uratowanie życia. Tak przynajmniej uważa autor nagrania, które rozbawiło, ale i zaintrygowało internautów. Dylan Jermaine Trayez z Auckland w Nowej Zelandii opublikował filmik, na którym widać owada machającego do człowieka. Wcześniej mężczyzna wyciągnął trzmiela z wiadra wody i umieścił na słoneczniku, aby mógł wyschnąć.
Klip z owadem ma już ponad milion odtworzeń. Zachwycony Dylan uważa, że trzmiel "był bardzo wdzięczny", jednak część internautów nie podziela jego entuzjazmu. Pojawiły się głosy, że takie zachowanie skrzydlatego przybysza to oznaka agresji, a filmujący miał dużo szczęścia, że nie został użądlony. Cóż...
Dylan wydaje się nie przejmować uwagami. Filmik z trzmielem bawi i ma coraz więcej wyświetleń, a nadinterpretacja jest w tym przypadku wręcz wskazana. Ostatecznie niemal wszyscy kiedyś wierzyliśmy, że świat przedstawiony w kreskówkach naprawdę istnieje.
WIDEO
BLISKO LUDZI
Newsletter portalu o2.pl, co tydzień, prosto na Twoją skrzynkę.
Najważniejsze informacje przeplatane rozrywką i pozytywnymi newsami. W każdy wtorek, za darmo. Zapisz się i nie przegap!