Zatruwał kanapki współpracowników. Mógł zabić nawet 21 osób

Niemiecka policja zatrzymała 56-letniego mężczyznę podejrzanego o posypywanie kanapek kolegów z pracy trującym proszkiem. Śledczy wzięli pod lupę 21 przypadków tajemniczych zgonów osób zatrudnionych w firmie znajdującej się w mieście Schloß Holte-Stukenbrock.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com

56-latek przebywa w areszcie od marca tego roku. Morderczy proceder mógł jednak praktykować nawet od 18 lat. Został zatrzymany po tym, jak jeden z jego współpracowników nabrał podejrzeń co do dziwnego smaku swoich kanapek i zgłosił sprawę policji.

Na nagraniach z kamer monitoringu śledczy dostrzegli 56-latka posypującego chleb tajemniczym proszkiem. W jego domu policja znalazła zaś trujący octan ołowiu, którym prawdopodobnie się posługiwał - informuje focus.de.

Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Nie wiadomo też, jaki mógł być motyw licznych zbrodni. Śledczy są przekonani, że ofiarami zatrucia padły co najmniej 3 osoby zatrudnione w firmie zajmującej się budową instalacji przemysłowych. Przyczyny zgonów 21 pracowników przedsiębiorstwa są właśnie badane.

Znajomi truciciela umierali na zawały serca i nowotwory. Wcześniej często zgłaszali lekarzom symptomy takie jak drgawki, odbarwienia skóry czy zwroty głowy. Nie było one jednak kojarzone z zatruciem metalami ciężkimi.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oglądaj też: Chroń się przed salmonellozą

Wybrane dla Ciebie