Ceny na jarmarku świątecznym w Krakowie. Internauci: To jest zdzierstwo

28

Tiktoker @patryk_w_podrozy nagrał specjalne wideo dla swoich widzów, gdzie zaprezentował im ceny za rozmaite świąteczne przysmaki, jakie da się kupić obecnie na targu bożonarodzeniowym na rynku głównym w Krakowie. Lepiej usiądźcie. Te kwoty mogą bowiem niektórych zwalić z nóg.

Ceny na jarmarku świątecznym w Krakowie. Internauci: To jest zdzierstwo
Pokazał ceny na jarmarku w Krakowie. Internauta: To jest zdzierstwo (TikTok, @patryk_w_podrozy)

Boże Narodzenie 2023 już za mniej niż miesiąc. Wielu Polaków, nie mogąc się doczekać tego magicznego, świątecznego czasu, odwiedza popularne jarmarki bożonarodzeniowe, które są organizowane w dużych miastach w naszym kraju.

Jeden z takich targów odbywa się w Krakowie. Tutaj od 24 listopada 2023 roku do 1 stycznia 2024 roku istnieje możliwość nie tylko kupić wyjątkowy prezent dla najbliższych, ale też skosztować pysznych lokalnych przysmaków. Tym, co z pewnością robi wrażenie, są spore ceny.

Ceny na jarmarku świątecznym w Krakowie. Internauta grzmi: to jest zdzierstwo

Swoją niedawną wizytę na jarmarku bożonarodzeniowym w Krakowie zrelacjonował influencer @patryk_w_podrozy. Nagrał krótki filmik, w którym pokazał czarno na białym, jakich cen można się tu spodziewać. Niektóre aż jeżą włos na głowie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Jarmark ogórkowy w Kaliszu Pomorskim

Jak podaje w filmiku tiktoker, w Krakowie zapłacimy: 35 zł za 250 g maczanki po krakowsku, 35 zł za szaszłyka z rusztu (250 g), 38 zł za 12 sztuk pierogów, 37 zł za langosza, 38 zł za zapiekankę, od 10 zł do 30 zł za zupy, 18 zł za kiełbasę (100 g), 22 zł za golonkę (100 g), 22 zł za steka (100 g), 7 zł za serek z grilla, 18 zł za staropolską pajdę, 15 zł za grzańca galicyjskiego (200 ml), 20 zł za cztery sztuki churros, 20 zł za owoc w czekoladzie oraz od 15 do 40 zł za gofra.

Internauci nie kryli zdziwienia. Upust emocjom dawali w komentarzach. "Ceny kosmos, ale miasto też poniosło z czynszem, chyba mamy najdrożej w Polsce" - żaliła się jedna osoba. "Zapiekanka 38 zł, z kawiorem chyba" - ironizowała kolejna. "W Zakopanem taniej. A tam zdzierają" - twierdziła inna.

Ceny zupy wyższe, niż w restauracjach zachodniej Europy. Reszta cen, rzeczy również dostępnych na Zachodzie, też z kosmosu! - podawał pewien internauta.
To ja wolę grzańca w sklepie kupić, litr 15 zł - komentował inny.
To jest zdzierstwo - dodawał następny.
Trwa ładowanie wpisu:tiktok
Autor: PŁA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić