Majowy weekend trwa. W tym roku pogoda wyjątkowo nas rozpieszcza słońcem i wysokimi temperaturami. Wiele osób skorzystało z możliwości przedłużenia sobie długiego weekendu majowego, tym bardziej że wystarczyło wziąć 3 dni urlopu, żeby móc cieszyć się aż 9 dniami wolnymi. W poprzednich latach zdarzało się, że część osób nie chcąc marnować urlopu, szło na zwolnienie chorobowe. Zarówno ZUS, jak i pracodawcy zdają sobie sprawę, że dochodzi do takich nadużyć. Stąd kontrole.
Warto pamiętać, że ZUS przeprowadza kontrole nie tylko w dni powszednie, ale także w święta. W trakcie kontroli sprawdzana jest zasadność wystawienia zwolnienia, jak i to, czy przebywająca na L-4 osoba korzysta ze zwolnienia we właściwy sposób. Kontrolerzy pojawiają się pod adresem wskazanym w wystawionym zwolnieniu, dlatego należy wskazać lekarzowi wystawiającemu zwolnienie adres, pod którym planujemy przebywać w okresie trwania chorobowego.
Jeśli ZUS zakwestionuje zasadność wystawienia zwolnienia chorobowego, musimy się liczyć z poważnymi konsekwencjami. Mogą one dotknąć zarówno przebywającą na zwolnieniu osobę, jak i lekarza, który wystawił zwolnienie. Jeśli kontrolerzy podważą zwolnienie, grozi nam utrata zasiłku. ZUS może od nas zażądać zwrotu nienależnie wypłaconych pieniędzy.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Nie wyjadą. Pytamy Polaków o potencjalną wojnę
Kontrola zwolnienia lekarskiego, którą zleci pracodawca, może skończyć się dyscyplinarnym zwolnieniem pracownika. Taką sankcję przewiduje art. 52 Kodeksu pracy. Konsekwencje nieprawidłowego wystawienia L-4 może ponieść także lekarz wystawiający zwolnienie, któremu może grozić utrata uprawnień.
Kontrole zwolnień lekarskich. Kto musi się z nimi liczyć?
Jak wskazuje portal poradnikzdrowie.pl, na kontrole zwolnień z ZUS szczególnie narażone są osoby, które często korzystają z krótkotrwałych zwolnień chorobowych. Wizyty kontrolerów mogą spodziewać się także osoby korzystające ze zwolnień często, a zwolnienia wystawiane są przez różnych lekarzy. Sprawdzani są także ci, którzy już wcześniej stracili prawo do wypłaty zasiłku chorobowego.
Na kontrolę musi być jednak przygotowany każdy, bo ZUS nie rezygnuje z losowego sprawdzania osób przebywających na L-4, nawet jeśli nie występuje żadna z wyżej wymienionych przesłanek.