Ksiądz na dawnym ranczu Epsteina. "Sprowadziliśmy egzorcystę"

Po przejęciu dawnej posiadłości Jeffreya Epsteina w Nowym Meksyku, nowi właściciele sprowadzili na miejsce egzorcystę. Katolicki ksiądz z Ohio przeprowadzał obrzędy przez trzy dni - podaje portal santafenewmexican.com. Nad bramą wejściową posiadłości ma pojawić się napis "Wszyscy, którzy przybywają w imię Pana, są mile widziani".

Egzorcyzmy na dawnych ranczu EpsteinaEgzorcyzmy na dawnych ranczu Epsteina
Źródło zdjęć: © Getty Images | Roberto E. Rosales
Aneta Polak

Posiadłość Zorro Ranch, ukryta na pustyni w Nowym Meksyku, przez lata należała do przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Od 2023 r. ma jednak nowych właścicieli. Zakupu dokonał Don Huffines – biznesmen i polityk Partii Republikańskiej. Nazwę posiadłości zmieniono – obecnie znana jest jako Rancho de San Rafael, czyli Ranczo św. Rafała Archanioła.

Santafenewmexican.com informuje o zmianach zaprowadzonych przez nowego właściciela.

Aby złagodzić obawy związane z zakupem Zorro Ranch, posiadłości zmarłego Jeffreya Epsteina, jej właściciele — Don Huffines i jego rodzina — zdecydowali się na wykreślenie jej z rejestru gruntów — opisuje portal.

"Sprowadziliśmy egzorcystę"

Pod koniec lipca Devin Huffines, syn właściciela, wystąpił w konserwatywnej stacji informacyjnej Newsmax. Poruszono wówczas temat wypędzania złych duchów.

Mężczyzna przyznał, że rodzina sprowadziła na ranczo egzorcystę – katolickiego księdza.

Sprowadziliśmy egzorcystę z Ohio, księdza odprawiającego mszę łacińską, i zajęło mu trzy dni, żeby wyegzorcyzmować każdy skrawek posesji – powiedział Devin Huffines.

– Jesteśmy wierzącymi katolikami. Duchowy wymiar demonów i szatana jest dla nas czymś realnym – podkreślił.

Właściciele przedstawili też projekt nowej bramy wejściowej. Goście odwiedzający posiadłość zobaczą te słowa:

Wszyscy, którzy przybywają w imię Pana, są mile widziani.

W materiale podkreślono jednak, że biblioteka San Rafael Ranch nadal zawiera książki, które kiedyś należały do ​​Jeffreya Epsteina.

Co się działo na ranczu Epsteina?

Epstein zmarł w 2019 r., ale jego dawna posiadłość w Nowym Meksyku do dziś skrywa wiele tajemnic. Służby przeszukiwały ranczo po upublicznieniu w aktach zmarłego przestępcy seksualnego informacji, jakoby na ranczu miały zostać pochowane dwie dziewczynki.

CNN opisywało, że prezenter jednej z lokalnych stacji radiowych Eddy Aragon właśnie w 2019 r. otrzymał maila, z którego wynikało, że "gdzieś na wzgórzach Zorro na polecenie Jeffreya i Madam G. pochowano dwie dziewczynki pochodzące z zagranicy". Ofiary miały umrzeć na skutek uduszenia. CNN podkreśliło jednak, że ta wiadomość nie została zweryfikowana. Dziennikarz, po otrzymaniu maila, powiadomił FBI.

Wybrane dla Ciebie