Chory pies i kochający właściciel. Ta historia chwyta za serce

1 z 10To było przeznaczenie

Joey Maxwell wraz z żoną wiedzieli, że chcą zaadoptować Mavericka, jak tylko go zobaczyli. Skrajnie wychudzony piesek przebywał w schronisku i niedługo miał być uśpiony. Niedawno minęło sześć lat, od kiedy amerykańskie małżeństwo przygarnęło zwierzaka i uczyniło go członkiem swojej rodziny.

Życie Mava nie stało się jednak beztroskie. Niedługo po znalezieniu kochających właścicieli, weterynarz stwierdził u niego chłoniaka. Pomimo długotrwałego leczenia i chemioterapii choroba nasiliła się i uniemożliwiła psiakowi samodzielne poruszanie się. Joey nie poddał się i wymyślił sposób, jak pomóc swojemu podopiecznemu - i podzielił się tym na Facebooku.

2 z 10Chcieć to móc

Mężczyzna skonstruował dla Mavericka specjalny wózek. Dzięki niemu czworonóg na leżąco nadal odbywa spacery ze swoim panem i sporo przebywa na świeżym powietrzu.

3 z 10Nie ma czasu do stracenia

Joey zdaje sobie sprawę, że jego pupil w każdej chwili może odejść. Dlatego stara się sprawić, by jego ostatnie chwile były tak radosne, jak to tylko możliwe.

4 z 10To działa!

Mav od razu docenił wózek, a dzięki przejażdżkom czuje się lepiej.

5 z 10Dzieci lgną do niego

Pewnie czują, że ten piesek bardzo łaknie ich czułości.

6 z 10Najlepsi przyjaciele

Maverick uwielbia towarzystwo kotki, z którą mieszka. Ona najwyraźniej odwzajemnia sympatię.

7 z 10Jak gwiazda

Gdziekolwiek Mav się nie pojawi, budzi ogromną sensację.

8 z 10Z panem zawsze najlepiej!

Przeciwności losu bardzo ich do siebie zbliżyły. Teraz są nierozłączni.

9 z 10Takie tam ze spaceru

Czyżby Mav nauczył się pstrykać selfie?

10 z 10Wózkiem w nieznane

Weterynarze nie dają Mavowi sporej szansy na wyzdrowienie, ale my wierzymy, że miłość działa cuda!

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie