Czechom puściły nerwy. Masowe protesty na ulicach Pragi

1 z 5Wrze w stolicy

Obraz
© PAP/EPA | MARTIN DIVISEK

Studenci i uczniowie z około 200 czeskich szkół i uczelni wylegli na ulice. To strajk ostrzegawczy w obronie wartości demokratycznych i konstytucji. Akcja młodych ludzi jest kontynuacją środowych protestów, które wybuchły po przemówieniu prezydenta Milosa Zemana.

2 z 5Uderzenie w media

Obraz
© PAP/EPA | MARTIN DIVISEK

Zeman w przemówieniu inaugurującym jego drugą kadencję zmieszał dziennikarzy z błotem. Była to jego reakcja na krytykę jego antydemokratycznych i prorosyjskich zapędów. Tego dla Czechów było za wiele.

3 z 5Tłum ludzi

Obraz
© PAP/EPA | MARTIN DIVISEK

Praskimi ulicami zawładnęli protestujący. Na Placu Wacława demonstrowało kilka tysięcy osób.

4 z 5Znaczący gest

Obraz
© PAP/EPA | MARTIN DIVISEK

Protestujący Czesi pokazywali gest przekręcania klucza w zamku. W czasach komunistycznych używali go w trakcie demonstracji, by dać do zrozumienia, że otwierają drzwi dla partyjnych władców, którzy powinni opuścić kraj.

5 z 5Wsparcie

Obraz
© PAP/EPA | MARTIN DIVISEK

Studenci i uczniowie mogą liczyć na poparcie również starszych Czechów. Milos Zeman został wybrany na pierwszą prezydencką kadencję w 2013 roku.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie