#retro Prostytutki jak profesjonalne modelki

1 z 10Odważył się przełamać tabu

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

John Ernest Joseph Bellocq przeszedł do historii dzięki zdjęciom nowoorleańskich prostytutek z ok. 1912 r. Mężczyzna do końca życia ukrywał się z wstydliwym (jak na tamte czasy) hobby. Jego dzieła odkryto dopiero po śmierci fotografa w 1949 r.

Często odwiedzał dzielnicę czerwonych latarni i jak można sądzić po swobodzie, z którą pozowały modelki, nie bywał tam wyłącznie dla zdjęć. Posługiwał się popularną wówczas techniką fotografii na szkle - czytamy w Dangerous Minds.

2 z 10Na swoich warunkach

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Kobiety pozowały do zdjęć tak, jak chciały być postrzegane. Nieraz ubierały swoje najlepsze stroje i starannie upinały włosy.

3 z 10Ludzka twarz

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Fotograf bez uprzedzeń uwieczniał modelki, przywracając im honor i dumę.

4 z 10Szara rzeczywistość

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Ponad stuletnie prace dają nam niezwykle rzadki wgląd w codzienność amerykańskiego domu publicznego z początku XX w. Wówczas nikt nie zajmował się dokumentowaniem podobnych środowisk.

5 z 10Musiały sobie jakoś radzić

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Kiedy nie przyjmowały klientów, same zapewniały sobie rozrywkę.

6 z 10Każda była inna

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Gołym okiem widać, że każda z tych kobiet musiała mieć własne powody, by żyć ze sprzedaży ciała.

7 z 10Nie ma się czego wstydzić

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Chwila wykonania zdjęcia na pewno była nieraz bardziej intymna niż płatny seks z klientami.

8 z 10Proszę o uśmiech!

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Obiektyw ich nie peszył, a wręcz otwierał.

9 z 10Dama z pieskiem

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

W trudnych chwilach niektórym prostytutkom towarzystwa dotrzymywali "najlepsi przyjaciele".

10 z 10Sława po śmierci

Obraz
© Domena publiczna | E. J. Bellocq

Za życia E. J. Bellocq uchodził za dziwaka i odludka, który nie rozstawał się z aparatem. Po latach jego prace okazały się wręcz bezcenne dla historii sztuki oraz socjologów.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie