To już nie jest zwykły strajk. Regularna bitwa na ulicach Barcelony

Dagmara Smykla-Jakubiak

1 z 5Dantejskie sceny na ulicach Barcelony

Obraz
© East News | Associated Press

W piątek wieczorem setki tysięcy Katalończyków zebrały się na głównych ulicach Barcelony w ramach strajku generalnego przeciwko orzeczeniu Sądu Najwyższego, który wysłał do więzienia dziewięciu przywódców separatystów. Rozgrywa się tam regularna bitwa między protestującymi a policją.

2 z 5Zebrało się tam pół miliona ludzi

Obraz
© East News | Associated Press

Do godziny 18:00 pięć oddzielnych marszów połączyło się w centrum Barcelony, tworząc masową demonstrację. Lokalna policja oszacowała, że było ponad pół miliona protestujących.

3 z 5Niewiele brakowało do bitwy przed komisariatem

Obraz
© East News | Associated Press

Oddzielna demonstracja odbyła się w piątek wieczorem w dzielnicy biznesowej Gran Via przed komisariatem policji. Tam grupa młodzieży - głównie studentów - demonstrowała przeciwko działaniom funkcjonariuszy. Atmosfera była bardzo napięta, co jakiś czas w kierunku blokujących dostęp do komisariatu policjantów leciały różne przedmioty. Większość sprawców zatrzymano.

4 z 5Prawdziwa bitwa rozegrała się w Barcelonie w nocy z czwartku na piątek

Obraz
© East News | Lluis Gene

W nocy grupy protestujących włamały się do oddziału banku oszczędnościowego La Caixa. Obrzucili też fajerwerkami policję, próbując dotrzeć do budynku, w którym mieści się delegacja hiszpańskiego rządu w Barcelonie.

5 z 5W czwartkowych zamieszkach ucierpiało kilkadziesiąt osób

Obraz
© East News | Associated Press

W czwartek na ulicę po raz pierwszy wyszli przeciwnicy separatystów. Mimo starań policji obydwie grupy starły się po północy. Policja aresztowała 19 osób, a około 42 potrzebowały pomocy lekarskiej - informuje "El Pais".

Wybrane dla Ciebie