Tych firm nie byłoby, gdyby nie imigranci

Kamil Karnowski

1 z 7Długa lista

Obraz
© Shutterstock/pixabay.com

Lista amerykańskich koncernów, których prezesi lub założyciele nie pochodzą z USA, jest długa. Są na niej te najbardziej znane. Gdy Donald Trump podpisywał dekret antyimigracyjny, najwyraźniej o tym zapomniał.

2 z 7Steve Jobs

Obraz
© Getty Images

Być może gdyby imigrantów nie wpuszczano do USA również kilkadziesiąt lat temu, firma Apple nigdy by nie powstała. Ojciec współzałożyciela znanego na całym świecie "jabłuszka" był bowiem Syryjczykiem.

3 z 7Pierre Omidyar

Obraz
© Getty Images

eBay to kolejna firma, której założyciel ma bliskowschodnie korzenie. W latach 70. jego rodzice, z pochodzenia Irańczycy, przyjechali do USA z Francji.

4 z 7Jerry Yang

Obraz
© Getty Images

Również Yahoo! mogłoby nie istnieć bez imigrantów. Jeden z założycieli portalu mającego setki setki milionów użytkowników na całym świecie pochodzi z Tajwanu. Do USA przyjechał na studia.

5 z 7Andrew Grove

Obraz
© Getty Images

Procesory produkowane przez Intela są obecnie montowane w praktycznie każdym komputerze. Firmy nie byłoby bez Węgra Andrása Istvána Grófa, który dopiero po przyjeździe do USA zmienił imię i nazwisko na Andrew Grove.

6 z 7Sergey Brin

Obraz
© Getty Images

Okazuje się, że nawet Google nie jest firmą, której założyciele byliby Amerykanami z dziada pradziada. Jeden z twórców światowej sławy wyszukiwarki jest Rosjaninem.

7 z 7Walt i Roy Disney

Obraz
© Materiały prasowe

Chociaż znani bracia urodzili się w Stanach Zjednoczonych, warto pamiętać, że ich ociec Amerykaninem nie był. Do USA przyjechał z Kanady.

Wybrane dla Ciebie