Strażniczka Anna nie żyje. "Odeszła nagle". Pobrali narządy
Straż Miejska Miasta Poznania poinformowała o śmierci swojej wieloletniej współpracowniczki. W opublikowanym w mediach społecznościowych komunikacie funkcjonariusze pożegnali 47-letnią strażniczkę Anię, podkreślając jej zaangażowanie w służbę oraz wyjątkową decyzję podjętą po jej śmierci.
Informacja o śmierci strażniczki została przekazana przez Straż Miejską Miasta Poznania za pośrednictwem Facebooka. Jak podkreślono w opublikowanym wpisie, odejście Anny było nagłe i pozostawiło wśród współpracowników ogromny smutek oraz poczucie straty.
Funkcjonariusze poinformowali, że odbyło się już ostatnie pożegnanie ich koleżanki. – Dzisiaj pożegnaliśmy Ją po raz ostatni, pogrążeni w głębokim smutku i poczuciu ogromnej straty – przekazano w komunikacie.
Służba z zaangażowaniem i gotowością do pomocy
We wspomnieniu opublikowanym przez straż miejską podkreślono, że strażniczka Anna była osobą oddaną swojej pracy i codziennym obowiązkom. Jak napisali jej współpracownicy, pełniła służbę z dużym zaangażowaniem, zawsze pozostając gotową do niesienia pomocy mieszkańcom oraz wspierania koleżanek i kolegów w codziennej pracy. W pożegnaniu pojawiły się także słowa o jej uśmiechu, profesjonalizmie i obecności, która – jak zaznaczono – pozostanie w pamięci zespołu.
Ostatni gest, który dał nadzieję innym
Szczególne miejsce w opublikowanym komunikacie zajęła informacja o decyzji dotyczącej oddania narządów. Jak przekazała Straż Miejska Miasta Poznania, dzięki temu po śmierci strażniczki inne osoby otrzymały szansę na dalsze życie.
Decyzja o oddaniu narządów sprawiła, że Jej śmierć stała się początkiem nowego życia dla innych – napisali współpracownicy.
W komunikacie podkreślono również, że ten gest został odebrany jako wyraz człowieczeństwa i kontynuacja misji pomagania ludziom, którą realizowała podczas swojej służby.
Wyrazy wsparcia dla rodziny i bliskich
Na zakończenie strażnicy miejscy skierowali słowa współczucia do rodziny oraz najbliższych zmarłej. – Rodzinie oraz Najbliższym składamy wyrazy najgłębszego współczucia i wsparcia w tych najtrudniejszych chwilach – przekazali. Współpracownicy podkreślili również, że pamięć o strażniczce Annie pozostanie z nimi na zawsze.