Polak zaginął w Turcji. Detektywi na miejscu. "Potwierdziła tożsamość"
Grzegorz Krzywania zaginął podczas urlopu z rodziną w tureckim Kemerze. Miał udać się do hotelowej restauracji. Nie dotarł do niej i przepadł bez wieści. Prywatni detektywi zabezpieczyli monitoring i prowadzą szeroko zakrojone poszukiwania. Rodzina apeluje o każdą informację mogącą pomóc w odnalezieniu mężczyzny.
Najważniejsze informacje
- Grzegorz Krzywania zaginął podczas wakacji w Turcji.
- Prywatni detektywi zabezpieczyli nagrania z hotelowego monitoringu.
- Rodzina apeluje o każdą informację mogącą pomóc w odnalezieniu zaginionego.
Polak zaginął na wakacjach w Kemer
Grzegorz Krzywania wypoczywał razem z rodzicami i bratem w hotelu Kimeros, położonym w tureckim kurorcie Kemer. Według informacji podanych przez "Fakt", 44-latek rano wyszedł na papierosa i miał następnie udać się na śniadanie do hotelowej restauracji. Rodzina, z którą był na wakacjach, zauważyła jednak, że Grzegorz nie pojawił się na śniadaniu i od tego momentu słuch po nim zaginął.
Monitoring hotelu pod lupą detektywów
Kiedy bliscy zorientowali się, że Grzegorz nie wraca, natychmiast zgłosili zaginięcie lokalnej policji. Do poszukiwań włączyli się również prywatni detektywi. Koordynator międzynarodowego zespołu, Dawid Burzacki, poinformował serwis "Fakt", że w ciągu doby od zgłoszenia zespół zebrał materiały z hotelowego monitoringu.
Dotarliśmy do zapisów monitoringu, na których widoczny jest pan Grzegorz. Materiały zostały okazane rodzinie, która potwierdziła jego tożsamość. Obecnie analizujemy chronologię zdarzeń oraz wszystkie dostępne informacje dotyczące ostatnich godzin przed zaginięciem – przekazał detektyw.
Intensywne poszukiwania i apel do społeczeństwa
Prowadzone działania obejmują rozmowy z lokalną policją, personelem hotelu i ochroną, a także dokładną analizę zabezpieczonego materiału dowodowego. Detektywi zarekomendowali zgłoszenie sprawy do policji jako zagrożenie życia i zdrowia, aby nadać jej najwyższą kategorię poszukiwań.
W naszej ocenie istnieją przesłanki wskazujące na realne zagrożenie dla zdrowia i życia pana Grzegorza. Z tego względu będziemy rekomendować objęcie sprawy najwyższą kategorią poszukiwań przewidzianą dla tego rodzaju przypadków – opisał Burzacki dla "Faktu".
Rodzina nie traci nadziei na odnalezienie Grzegorza
Aktualnie okolicę hotelu i plaży patroluje również helikopter. Rodzina Grzegorza przeżywa niezwykle trudne chwile, oczekując na jakiekolwiek wieści.
Nikomu nie życzę sytuacji, w której ze wspólnych wakacji wraca się bez dziecka. Bez względu na to, ile to dziecko ma lat. Dla matki zawsze pozostaje dzieckiem. Choć od zaginięcia minęło dopiero kilka dni, to każdego dnia czekam na informację, że Grzegorz się odnalazł i wraca do domu – podkreśla matka zaginionego Polaka.
Kontakt dla osób z informacjami
Rodzina prosi wszystkich, którzy mogą pomóc, o podzielenie się informacjami na temat zaginionego Grzegorza. Siostra apeluje: "Aby ułatwić kontakt, utworzyliśmy adres e-mail: zaginionygrzegorz@gmail.com. Prosimy o kontakt wszystkie osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące mojego brata, nawet jeśli wydają się one mało istotne. Każdy szczegół może pomóc w jego odnalezieniu".