Najważniejsze informacje
- Do wypadku doszło 15 lipca na kąpielisku Bagni Segesta w Sestri Levante w regionie Lombardii we Włoszech.
- Dziewczynka została wyciągnięta z wody po odcięciu włosów, reanimowano ją 45 minut i przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Genui.
- Prokuratura bada m.in. kwestię oznakowania zasad i nadzoru. W sieci pojawiło się jej zdjęcie
11-letnia Alice Ferrari, która spędzała wakacje z rodziną we Włoszech, weszła do płytkiego, krytego basenu. Dziewczynka chciała schłodzić się podczas upalnego dnia. Chwilę później doszło do dramatu – została wciągnięta pod wodę.
Jak podaje "The Mirror", włosy 11-latki zostały wciągnięte przez element systemu filtracji basenu. Dziewczynka nie mogła się uwolnić i nie wypływała na powierzchnię. Jako pierwszy miał to zauważyć inny młody uczestnik kąpieli, który natychmiast zaalarmował dorosłych.
Na miejsce pobiegł współzarządzający kąpieliskiem Daniele Muzio. Według relacji mediów wskoczył do wody z nożyczkami i odciął część włosów dziewczynki, aby uwolnić ją z miejsca, w którym została uwięziona. Alice Ferrari została wyciągnięta z basenu nieprzytomna. Ratownicy od razu rozpoczęli reanimację i wezwali służby ratunkowe.
WIDEO#dziejesiewsporcie: nieudany mundial Cristiano Ronaldo. Piłkarz szybko się pocieszył
Śledztwo i możliwe naruszenia zasad bezpieczeństwa
Przez 45 minut ratownicy walczyli o życie 11-letniej Alice Ferrari. Następnie dziewczynka w stanie krytycznym została przetransportowana śmigłowcem do dziecięcego szpitala Gaslini w Genui. Mimo wysiłków lekarzy nie udało się jej uratować. Alice zmarła w piątek 17 lipca.
Po śmierci 11-latki ruszyło śledztwo. Prokuratura sprawdza, czy na terenie basenu przestrzegano wszystkich obowiązujących przepisów. Śledczy badają m.in., czy dzieci poniżej 12. roku życia znajdowały się pod opieką osoby dorosłej oraz czy goście byli odpowiednio informowani o obowiązujących zasadach bezpieczeństwa.
Postępowaniem objęto współzarządzających kąpieliskiem - Danielego Muzio i Annę Copello. Zabezpieczono również basen, w którym doszło do tragedii. Biegli mają sprawdzić jego stan techniczny oraz ocenić, czy wszystkie zabezpieczenia działały prawidłowo.
Po tragedii głos zabrał także włoski minister ochrony ludności i polityki morskiej Nello Musumeci.
11-letnia Alice zginęła na basenie. Minister reaguje
W ostatnich trzech miesiącach pięcioro nieletnich zmarło na basenach. Potrzebne są surowe zasady, ale też większa ostrożność, by nigdy nie zostawiać dzieci samych w wodzie - powiedział Musumeci.
Polityk wraz z ministrem zdrowia Orazio Schillacim współpodpisał projekt ustawy dotyczący poprawy bezpieczeństwa na basenach, która ma ograniczyć ryzyko podobnych tragedii w przyszłości. Rodzice Alice zdecydowali o oddaniu jej organów do przeszczepu. Procedurę zaplanowano po sekcji zwłok wyznaczonej na 21 lipca.