Z nekrologu wynika, że Jakub Ch. zmarł 21 sierpnia 2026 r. Miał 36 lat. Rodzina pożegnała go jako "najukochańszego męża, tatę, syna, wnuka i brata". Uroczystość pogrzebowa odbędzie się we wtorek, 25 sierpnia, o godz. 13 w kaplicy na Cmentarzu Grębałów w Krakowie. Po nabożeństwie nastąpi odprowadzenie zmarłego na miejsce wiecznego spoczynku.
Brutalny atak na osiedlu Willowym
Do tragedii doszło w nocy z czwartku na piątek na osiedlu Willowym, w rejonie ulicy Stanisława Mierzwy. Służby zostały zaalarmowane przez osobę, którą zaniepokoiły krzyki. Po przybyciu na miejsce świadek zastał nieprzytomnego 36-latka. Mężczyzna został przetransportowany do karetki. Pomimo podjętych działań ratunkowych zmarł.
W sieci pojawiły się nagrania z monitoringu pokazujące przebieg ataku. Widać na nim, jak mężczyzna uciekał przed grupą napastników, następnie upada, a kilka osób wokół niego zaczyna go bić i kopać. Na materiale miały być widoczne również ciosy zadawane przedmiotem przypominającym maczetę.
Dziewięć osób zatrzymanych
Policja zatrzymała dotychczas dziewięć osób. Z zatrzymanymi prowadzone są czynności procesowe. Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzenia, motyw oraz role poszczególnych osób.
Dotychczasowe ustalenia wskazują, że mogły brać w nim udział osoby związane ze środowiskiem kibicowskim. Policjanci zatrzymali 9 osób, z którymi obecnie wykonywane są czynności procesowe – powiedziała Iwona Szelichewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w rozmowie z Radiem Kraków.
Według nieoficjalnych informacji, Jakub Ch. miał być kibicem Hutnika Kraków. Policja nie przesądza jednak, czy właśnie ten wątek miał związek z atakiem.
Wisła Kraków reaguje
Do sprawy odniosła się również Wisła Kraków. Klub zareagował na komentarze sugerujące udział osób utożsamianych z Wisłą w tragicznym zdarzeniu w Nowej Hucie.
W oświadczeniu stanowczo potępiono przemoc i podkreślono, że posługiwanie się nazwą, barwami czy symbolami klubu nie oznacza reprezentowania Wisły ani działania w jej imieniu. "Przemoc nie ma nic wspólnego z kibicowaniem" – zaznaczył klub.
Policja apeluje do osób, które były świadkami pobicia lub posiadają informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu sprawy, o kontakt ze służbami.