400 mln dolarów. Trump buduje tajne podziemia
Prezydent Donald Trump zapowiedział, że pod planowaną salą balową w Białym Domu powstaje podziemny kompleks o funkcjach bezpieczeństwa. Projekt ma kosztować ok. 400 mln dol. i być w całości finansowany przez darczyńców.
Najważniejsze informacje
- Trump mówi o podziemnym kompleksie budowanym przez wojsko pod nową salą balową w Białym Domu.
- Projekt ma być finansowany z prywatnych środków.
- Komisja Sztuk Pięknych USA (U.S. Commission of Fine Arts) zatwierdziła inwestycję
Pierwsze wizualizacje nowej sali balowej w Białym Domu wywołały dyskusje w Waszyngtonie. Prezydent Donald Trump powiedział w niedzielę, że amerykańskie wojsko planuje także budowę dużego kompleksu pod nową salą balową, którą wznosi w Białym Domu.
Wojsko buduje ogromny kompleks pod salą balową, prace budowlane są w toku i idzie nam to bardzo dobrze - powiedział Trump.
Trump potwierdził, że prace pod ziemią już trwają i są powiązane z szerszymi działaniami ochronnymi wokół inwestycji. Opisał salę jako obiekt o podwójnym przeznaczeniu, związany z tym, co powstaje pod nią.
Sześciu Ukraińców zatrzymanych. To była pułapka. Bestialski atak
Mamy wszędzie szkło kuloodporne. Mamy dachy, sufity odporne na drony - powiedział. - Wszystko jest odporne na drony i kule i, niestety, żyjemy w czasach, w których to dobra rzecz - dodał.
Sześciu Ukraińców zatrzymanych. To była pułapka. Bestialski atak
Donald Trump podkreśla, że jego projekt nie będzie obciążał budżetu federalnego. Koszty ponosi on wraz z darczyńcami.
Wszystkie pieniądze płacę ja i darczyńcy… to wszystko darczyńcy - mówił Donald Trump. Prezydent przekazał także, że budowa idzie bardzo szybko. - Jesteśmy przed terminem i poniżej budżetu - dodawał.
Trump buduje tajne podziemia. Koszt projektu
Według FoxNews Entertainment, inwestycja w nową salę balową w Białym Domu została zatwierdzona w lutym przez U.S. Commission of Fine Arts. Projekt o wartości około 400 milionów dolarów ruszył po jednogłośnej zgodzie komisji. Sala powstaje w miejscu dawnego East Wing, który został rozebrany w październiku. Wcześniej administracje korzystały z tymczasowych konstrukcji, ponieważ stara jadalnia w East Wing mogła pomieścić jedynie około 200 osób.
Trump przekonuje, że nowa sala będzie dopasowana do skali i wyglądu Białego Domu. - Myślę, że to będzie najlepsza sala balowa na świecie - powiedział. - Oddaje pełen hołd Białemu Domowi, co, moim zdaniem, jest bardzo ważne - dodał.
Demontaż części East Wing już się rozpoczął, a prace konstrukcyjne w Białym Domu postępują. Prezydent Donald Trump łączy funkcję reprezentacyjną sali balowej z infrastrukturą ochronną pod obiektem. Dzięki temu rezydencja będzie przygotowana na duże wydarzenia i współczesne zagrożenia. Cały projekt ma poszerzyć możliwości organizacyjne Białego Domu bez sięgania po środki podatników.