42-latek próbował odebrać telefon. Wpadł Audi do rowu. A to nie koniec

Jakub Artych
.42-latek próbował odebrać telefon. Wpadł Audi do rowu. A to nie koniec
Źródło zdjęć: © Getty Images, Policja | NurPhoto

Ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie miał 42-latek, którego policjanci odnaleźli po nocnym zdarzeniu w Gierczycach (woj. małopolskie). Mężczyzna wcześniej zjechał Audi z drogi i oddalił się z miejsca. Funkcjonariusze ustalili również, że obowiązywał go zakaz prowadzenia pojazdów.

Do nocnej interwencji służb doszło w czwartek (5 listopada) w Gierczycach w powiecie bocheńskim. Policjanci natrafili tam na samochód marki Audi, który zjechał z drogi. Na miejscu nie było jednak osoby kierującej pojazdem. Jak przekazała policja, 42-latek został odnaleziony po krótkich poszukiwaniach. Badanie wykazało, że miał w organizmie 1,5 promila alkoholu.

Mundurowi na miejscu nie zastali kierowcy pojazdu, jednak po krótkich poszukiwaniach zlokalizowali go w bliskiej odległości od miejsca zdarzenia, z którego oddalił się pieszo – czytamy na stronie policji.

42-latek przyznał, że to on prowadził Audi. Wyjaśnił policjantom, że zjechał z drogi, ponieważ próbował odebrać dzwoniący telefon.


WIDEO
Titanic - tajemnice, o których nie mieliście pojęcia #edukacja #nauka #smartphone #woda #titanic

Na tym jednak nie zakończyły się ustalenia mundurowych. Po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 42-latek nie powinien w ogóle siadać za kierownicą.

Obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a dodatkowo wcześniej wydano decyzję administracyjną o cofnięciu mu uprawnień – dodaje policja.
Wybrane dla Ciebie