Najważniejsze informacje
- Stewardesa opisała w rozmowie z portalem The Sun, że z pokładów często znikają kamizelki ratunkowe spod foteli.
- Takie przedmioty trafiają później do internetu i osiągają ceny od kilkudziesięciu funtów do nawet 800 zł.
- Linie lotnicze sprawdzają wyposażenie, bo brak kamizelki może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa kolejnego pasażera.
Dla części podróżnych lot bywa okazją do zdobycia nietypowej pamiątki. Jak podają media, stewardesa w rozmowie z portalem "The Sun" opisała, że problem zaczyna się wtedy, gdy pasażer zabiera element wyposażenia samolotu, a nie rzecz przygotowaną dla klientów linii lotniczych
Okazuje się, że łupem podróżnych padają kamizelki ratunkowe ukryte pod fotelami. Część osób traktuje je jako lotnicze pamiątki do kolekcji, inni próbują później odsprzedać je w internecie. Nie jest to jednak drobny upominek, lecz element wyposażenia bezpieczeństwa przypisany do konkretnego miejsca na pokładzie.
WIDEOTak 105-latek spędził swoje urodziny. Nietypowe świętowanie
Kamizelki ratunkowe z pokładu
Jak podkreśla "Fakt", taka kradzież ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa. Kamizelka ratunkowa może okazać się niezbędna podczas awaryjnego lądowania na wodzie. Jeśli zniknie, kolejny pasażer siedzący na tym fotelu może zostać bez podstawowego wyposażenia, które w kryzysowej sytuacji ma pomóc uratować życie.
Linie lotnicze regularnie sprawdzają, czy na pokładzie niczego nie brakuje. Ubytek wyposażenia oznacza dodatkowy koszt dla przewoźnika i może utrudnić techniczną kontrolę maszyny. Załoga potrafi też ustalić, z którego miejsca zniknęła kamizelka, bo taki sprzęt przypisuje się do konkretnych foteli.
Co jeszcze zabierają pasażerowie?
Kamizelki trafiają potem na zagraniczne portale aukcyjne, gdzie kosztują od kilkudziesięciu do ok. 100 funtów. W Polsce, jak informuje dziennik, pojawiają się oferty nawet za 800 zł. Cena pokazuje, że dla części sprzedających nie jest to pamiątka z lotu, ale zwykły towar wystawiany na sprzedaż.
Nie tylko sprzęt ratunkowy znika z pokładów samolotów. Pasażerowie wynoszą także karty z instrukcjami bezpieczeństwa, koce, poduszki, kosmetyczki oraz akcesoria przeznaczone dla podróżnych klasy biznes. Choć zasady dotyczące zabierania niektórych przedmiotów różnią się w zależności od przewoźnika, elementy wyposażenia awaryjnego zawsze muszą pozostać na pokładzie.