Alarm bojowy armii Rosji. Rakiety S-400 przy granicy z Ukrainą

Moskwa nie przestaje testować cierpliwości Zachodu i NATO. Rosyjskie jednostki rakietowe stacjonujące w okręgu graniczącym z Ukrainą postawiono w stan gotowości bojowej. Kreml testuje rakiety S-400 i sprawdza, czy wojsko jest gotowe odeprzeć atak z powietrza.

System S-400 Triumf to obecnie najnowocześniejszy kompleks przeciwlotniczy i przeciwrakietowy rosyjskiej armii
Źródło zdjęć: © mil.ru/CC BY
Arkadiusz Jastrzębski

Alarmy ogłoszono w oddziałach obrony powietrznej całego Południowego Okręgu Wojskowego. Graniczy on z ogarniętym konfliktem zbrojnym Donbasem, a w jego skład wchodzi też okupowany przez Moskwę ukraiński Krym.

Rosyjski resort obrony wyjaśnia, że manewry w rejonie Morza Czarnego były wcześniej zaplanowane. Z kolei scenariusz ćwiczeń wynikać ma z wymagań sprawdzianów przewidzianych dla żołnierzy. MON Rosji potwierdza, że plan manewrów zakłada wykorzystanie systemów S-400.

Zespoły obsługujące systemy rakiet S-400 Triumf wyruszyły już na wyznaczone pozycje. W czasie przejazdu sprawdzano umiejętność maskowania pojazdów oraz skuteczność odparcia pozorowanego ataku grup dywersyjno-wywiadowczych - wyjaśnia polskieradio.pl.

Zobacz także: Tomasz Siemoniak o grzechach Tuska: zbladły przy grzechach PiS"

Rosjanie zapowiadają, że zestawy S-400 zostaną rozlokowane w pobliżu "krytycznie ważnych obiektów", które mogą zostać zaatakowane przez wrogie lotnictwo. W ramach ćwiczeń osłony tych miejsc, rosyjskie jednostki przeprowadzą elektroniczne wystrzały rakiet. Przewidziano symulację odpierania ataków pojedynczych, grupowych i zmasowanych.

System S-400 Triumf to obecnie najnowocześniejszy kompleks przeciwlotniczy i przeciwrakietowy znajdujący się w służbie rosyjskich sił zbrojnych. Może jednocześnie namierzać i naprowadzać rakiety na wiele celów. Jego maksymalny zasięg to 400 kilometrów.

Ćwiczą desant przy granicy z Polską

Rosyjska armia ćwiczy także przy granicy z Polską. Na poligonie w pobliżu Brześcia nad Bugiem odbywają się wspólne manewry batalionów desantowych z Rosji i Białorusi. W ćwiczeniach bierze udział m.in. formacja spadochroniarzy z Pskowa, która walczyła m.in. w Gruzji oraz na Ukrainie.

Z kolei w pierwszym tygodniu kwietnia Rosja pokazała swoje siły na Bałtyku. Manewry marynarki Federacji Rosyjskiej zostały ostro skrytykowane przez ministerstwo obrony Łotwy i Szwecji. Eksperci NATO zauważają, że aktywność rosyjskiej marynarki na Morzu Bałtyckim znacznie wzrosła od aneksji Krymu.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował