Awantura w "Sprawie dla reportera". Ekspertka aż wyszła ze studia

W "Sprawie dla reportera" doszło do kolejnego zgrzytu. Ekspertka Karolina Elbanowska z Fundacji "Rzecznik Praw Rodziców" wyszła ze studia po sprzeczce z mecenasem Piotrem Kaszewiakiem.

W "Sprawie dla reportera" doszło do kolejnych sprzeczek.W "Sprawie dla reportera" doszło do kolejnych sprzeczek.
Źródło zdjęć: © YouTube

W "Sprawie dla reportera" doszło do kolejnego dramatu, który poruszył widzów. W odcinku wyemitowanym 20 stycznia, gośćmi było małżeństwo, któremu odebrano syna Dominika.

Dziecko zostało odebrane rodzicom z kilku względów. Małżonkowie, którzy wywodzą się z trudnych rodzin, mają lekkie upośledzenie intelektualne. Chłopiec był także zaniedbywany, miał niskie oceny i nie pojawiał się w szkole. Rodzice o notorycznych nieobecnościach wiedzieli, a nawet sami pisali mu usprawiedliwienia.

Rodzice poprosili o interwencję, ponieważ boją się, że ich syn trafi do domu dziecka. Obecnie Dominik przebywa u swoich dziadków, a biegli zauważyli poprawę w jego zachowaniu. W sprawie zabrało głos kilku ekspertów m.in. mecenas Piotr Kaszewiak i Karolina Elbanowska ze "Stowarzyszenia i Fundacji Rzecznik Praw Rodziców". Między tą dwójką doszło do spięcia.

Kaszewiak zaczął wymieniać powody, dla których dziecko zostało odebrane. Z jego argumentami nie potrafiła zgodzić się Karolina Elbanowska, która co chwilę przerywała. Wskazała także, że dziecko nie chodziło do szkoły ze względu na choroby i miało zwolnienia od lekarza.

Ekspertka wybiegła ze studia


Dziecko się odbiera z byle powodu. Na przykład jak w Szwecji, gdzie odbiera się dziecko, jak rodzice nie dają mu tyle hamburgerów i słodyczy, ile ono sobie życzy - mówiła Elbanowska.

W pewnym momencie oboje zaczęli się przekrzykiwać i kłócić o stan dziecka. Kiedy mecenas Kaszewiak zaczął czytać oświadczenia biegłych w sprawie Elbanowska wstała i krzycząc "Mam dosyć" i wyszła ze studia.

Odcinek można obejrzeć tu.

"Bezzębny rekin" u wybrzeży Wietnamu. Rybak pokazał tajemniczą bestię

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Dziki kot na wolności w Polsce. ZOO reaguje. "Wzywamy odpowiednie służby"
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk