Była godz. 19:06. Tak wyglądała droga krajowa. Czekali na paliwo

W poniedziałek (31 sierpnia) kierowcy tłumnie ruszyli na stacje benzynowe, aby zatankować tańsze paliwo. Zaczęły tworzyć się zatory. Pod Toruniem na DK nr 10 chętnych na tankowanie było tak wielu, że w pewnym momencie doszło do zakorkowania drogi krajowej. - Trzeba było omijać klientów stacji - relacjonuje Czytelnik o2.pl.

Kierowcy zakorkowali DK 10Kierowcy zakorkowali DK 10
Źródło zdjęć: © Nadesłane
Marcin Lewicki

Na wielu stacjach paliw trzeba było w poniedziałek (31 sierpnia) odczekać nawet kilka godzin, aby zatankować auto. Wszystko przez zakończenie rządowego programu CPK, który utrzymywał tańsze ceny za benzynę i olej napędowy. Od wtorku (1 września) paliwo jest droższe o nawet ponad 1 zł za litr.

Ogromne kolejki ustawiły się m.in. na stacji BP przy DK nr 10 w Lubiczu (woj. kujawsko-pomorskie). Na zdjęciach naszego Czytelnika widać ogromny zator. Jak relacjonuje mężczyzna, chętnych do tankowania było tak wielu, że zakorkowali drogę krajową.

Nie mieścili się na pasie dojazdowym. Trzeba było omijać klientów stacji. Zaczęły tworzyć się korki. Widziałem, że niektórzy wysiadali z aut w oczekiwaniu na tankowanie - mówi nasz Czytelnik.

Do podobnych scen dochodziło wczoraj na terenie całej Polski. W pobliskim Toruniu kierowcy musieli czekać nawet 3 godziny na uzupełnienie baku paliwa. W Ciechocinku na stacji paliw Orlen zabrakło benzyny i oleju napędowego.

Z kolei w Wałbrzychu kierowcom puściły nerwy. W trakcie stania w kolejce doszło do bójki między klientami stacji. W ruch poszły nie tylko pięści. Jeden z oczekujących na tankowanie mężczyzn użył pałki teleskopowej.

Wybrane dla Ciebie