"Tego nikt nie chciał zobaczyć". Incydent na pływalni w Ostrołęce

Serwis moja-ostroleka.pl donosi o incydencie wymiotnym, który wymusił natychmiastowe zamknięcie pływalni. Po zdarzeniu konieczne było wdrożenie procedur mających na celu przywrócenie odpowiedniej jakości wody.

Incydent na basenie (zdj. poglądowe).Incydent na basenie (zdj. poglądowe).
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Mateusz Domański

"Tego nikt nie chciał zobaczyć na basenie" - pisze serwis moja-ostroleka.pl. Przekazano jednocześnie, że po incydencie wymiotnym z użytkowania wyłączono nieckę basenu rekreacyjnego.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Ostrołęce (MOSiR) wydał komunikat, w którym wyjaśnił, że decyzja o zamknięciu części basenu została podjęta zgodnie z obowiązującymi przepisami dotyczącymi jakości wody na pływalniach.

Niecka basenu rekreacyjnego pozostanie wyłączona z użytkowania do czasu uzyskania wyników badań potwierdzających spełnienie wymagań mikrobiologicznych i fizykochemicznych - przekazał Park Wodny w Ostrołęce.

"Przepraszamy za utrudnienia"

Kiedy basen ponownie będzie działał bez żadnych ograniczeń?

O ponownym udostępnieniu niecki poinformujemy niezwłocznie po uzyskaniu prawidłowych wyników badań. Przepraszamy za utrudnienia i dziękujemy za wyrozumiałość - przekazano w komunikacie.

Niestety, tego typu incydenty niekiedy zdarzają się na basenach. Wymagają one konkretnych działań właścicieli obiektów, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa użytkowników pływalni.

Wybrane dla Ciebie