Najgorsze już za nami? Ekspertka o suszy w Polsce

Najtrudniejszy okres suszy hydrologicznej w Polsce prawdopodobnie już minął - powiedziała w rozmowie z PAP synoptyk hydrolog IMGW Emilia Szewczak. Jak podkreśliła, to jednak nie oznacza szybkiej odbudowy zasobów wodnych.

Susza w Polsce. Ekspertka IMGW zabrała głosSusza w Polsce. Ekspertka IMGW zabrała głos
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Państwowy Instytut Geologiczny wydał na cały wrzesień ostrzeżenie hydrogeologiczne dla 15 z 16 województw.
  • Krótkie i intensywne opady podnoszą sumy miesięczne, ale często nie poprawiają wyraźnie sytuacji hydrologicznej.
  • Korzystniejsza byłaby wilgotna jesień z długotrwałym deszczem obejmującym duży obszar kraju.

Jak podaje PAP, wrześniowe ostrzeżenie hydrogeologiczne objęło niemal cały kraj. Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy wskazał stan zagrożenia w 15 z 16 województw, a wyjątkiem pozostało woj. warmińsko-mazurskie. Podobne ostrzeżenia obowiązywały już wcześniej przez cały maj, czerwiec, lipiec i sierpień.

Emilia Szewczak z IMGW zwróciła uwagę, że sam fakt występowania deszczu nie przesądza jeszcze o poprawie. Znaczenie ma przede wszystkim to, jaki jest charakter opadów. Wiosną i latem często pojawiają się deszcze krótkie, intensywne i lokalne, które potrafią podnieść statystyki, ale nie zasilają skutecznie rzek i gruntu na większym obszarze.


WIDEO
Rzeka odsłoniła statek z 1913 r. Niesamowite odkrycie w Serbii


Jakie opady mogą poprawić sytuację

Według ekspertki korzystniejsze byłyby opady rozłożone w czasie, spokojne i obejmujące duży teren. Taki deszcz lepiej wspiera sytuację hydrologiczną i wilgotnościową niż gwałtowne, punktowe ulewy. Duże znaczenie będą miały więc najbliższe tygodnie i to, czy jesień okaże się bardziej wilgotna oraz pochmurna.

Żeby sytuacja hydrologiczna i wilgotnościowa się poprawiła, to ten opad musiałby być jednostajny, stopniowo spadający na duży obszar terenu – powiedziała.

Szewczak oceniła, że pod względem suszy hydrologicznej najtrudniejszy moment prawdopodobnie już minął. Wskazała też, że za nami jest okres ekstremalnych upałów, silnego nasłonecznienia i wysokiego parowania wody. To właśnie te zjawiska najmocniej pogarszały warunki w ostatnich miesiącach.

Jeśli przyjdzie taka jesień z opadami deszczu, które będą nachodzić na duży obszar naszego kraju i to już będzie taka jesień wilgotna i pochmurna, to wtedy należy się spodziewać, że sytuacja będzie lepsza – zaznaczyła ekspertka cytowana przez PAP.

Wody podziemne odbudują się wolniej

Ekspertka podkreśliła też różnicę między suszą hydrologiczną a niżówką hydrogeologiczną. Pierwsza dotyczy niskich przepływów w rzekach i innych ciekach, druga odnosi się do spadku poziomu wód podziemnych. Te dwa procesy są ze sobą powiązane, ale nie przebiegają w tym samym tempie.

Właśnie dlatego poprawa po deszczach nie musi oznaczać szybkiego powrotu do wcześniejszych zasobów. Poziom wód podziemnych zmienia się wolniej niż przepływy w rzekach, więc odbudowa trwa dłużej.

Wybrane dla Ciebie