Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
- Putin ma w tym roku kilka kluczowych celów - przekonuje emerytowany generał z Australii Mick Ryan w rozmowie z ukraińskim serwisem "Espreso". Jednym z nich będzie przekonanie Donalda Trumpa do wywarcia presji na Ukrainę w celu zawarcia korzystnego dla Rosji porozumienia pokojowego.
Wojna w Ukrainie trwa od czterech lat. Mimo wielu prób, wciąż nie udaje się zatrzymać rosyjskiej agresji. Nic również nie wskazuje na to, że Władimir Putin zrezygnuje z planów podporządkowania Ukrainy.
Putin ma w tym roku kilka kluczowych celów. Najważniejszym z nich jest przekonanie administracji Trumpa do wywarcia presji na Ukrainę w celu zawarcia korzystnego dla Rosji porozumienia pokojowego. Uważam, że to jego priorytet - mówi z ukraińskim portalem "Espreso" emerytowany generał Australijskich Sił Zbrojnych Mick Ryan.
Według wojskowego, rosyjskie wysiłki w tej dziedzinie są skoncentrowane na utrzymaniu pozycji na międzynarodowej scenie poprzez demonstrowanie własnej potęgi militarnej.
Według generała, Putin stara się to osiągnąć poprzez demonstrację sukcesów wojsk na polu bitwy. Ryan dodaje, że Moskwa wykazuje się ogromną odpornością mimo znacznych strat.
Rayan zauważa, że początki tegorocznej ofensywy wiosennej nie były dla Rosji korzystne. Siły rosyjskie tracą więcej pozycji, niż zdobywają. - Dlatego Putin prawdopodobnie skupi znaczne wysiłki na przekonaniu prezydenta Trumpa do pozostania po jego stronie i wywarciu presji na Ukrainę, aby zawarła nieopłacalny układ pokojowy - mówi Ryan.
Generał przekonuje, że głównym celem jest kontrola Donbasu i nie widzi oznak odejścia od tego priorytetu. Nie wyklucza też kontroli nad obwodami charkowskim, dniepropietrowskim i zaporoskim. - Ale próba zdobycia Odessy, moim zdaniem, znacznie przekracza obecne możliwości rosyjskich sił zbrojnych - kończy.