Ceny grzybów zaskakują. Nawet podziurawione trafiają na sprzedaż

Anna Wajs-Wiejacka
Grzyby na targu - zdjęcie ilustracyjneGrzyby na targu - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak

Świeże grzyby nadal są drogie, a ich ceny zależą m.in. od jakości i gatunku. Jak informuje "Fakt", pod koniec października za kilogram najlepszych prawdziwków trzeba zapłacić nawet 45 zł. Tańsze egzemplarze mogą mieć ślady żerowania owadów.

Najważniejsze informacje

  • Rydze w okolicach Kielc kosztują ok. 40 zł za kilogram.
  • Cena czystych i zdrowych prawdziwków sięga 45 zł za kilogram.
  • Prawdziwki z niewielkimi uszkodzeniami można kupić za 25 zł, a ścinki za 10 zł.

Pod koniec października ceny świeżych grzybów wciąż utrzymują się na wysokim poziomie. Jak ustalił "Fakt", stawki różnią się w zależności m.in. od gatunku, regionu i jakości zbiorów. Za kilogram czystych i zdrowych prawdziwków jeden ze sprzedawców żąda 45 zł. W sprzedaży dostępne są również tańsze grzyby drugiego sortu.

W okolicach Kielc kilogram rydzów kosztuje 40 zł. Z kolei sprzedawca z powiatu wadowickiego oferuje prawdziwki w trzech wariantach cenowych. Za czyste i zdrowe egzemplarze trzeba zapłacić 45 zł za kilogram, za lekko podziurawione – 25 zł, a za ścinki wymagające obkrojenia – 10 zł.


WIDEO
Pełen kosz to nie wszystko. Zobacz, jak właściwie przygotować grzyby na zimę

Ile kosztują prawdziwki?

Jak podaje "Fakt", sprzedawca z powiatu wadowickiego wycenia kilogram czystych i zdrowych prawdziwków na 45 zł. Tańsze egzemplarze, określane jako "lekko podziurawione, ale nadal dobre", kosztują 25 zł za kilogram.

45 zł za kg czystych i zdrowych prawdziwków. Sprzedaję też drugi sort, czyli prawdziwki lekko podziurawione, ale nadal dobre – 25 zł za kg. Ścinki do obkrojenia – 10 zł za kg – tak swoją ofertę opisuje sprzedawca z powiatu wadowickiego, cytowany przez "Fakt".

Z przeglądu ofert przeprowadzonego przez "Fakt" wynika, że ceny różnią się także w zależności od wielkości zamówienia. Sprzedawca z Olkusza oferuje opieńki ciemne po 30 zł za kg, ale przy zakupie co najmniej dwóch kilogramów cena spada do 25 zł za kg. Przy zamówieniu od pięciu kilogramów wynosi już 20 zł. Z kolei w podlaskiej Sokółce opieńki można kupić po 15 zł, a w Łodzi kilogram gąsek zielonych wyceniono na 30 zł.

Tańsze grzyby wymagają sprawdzenia

Niższa cena może jednak oznaczać gorszą jakość grzybów. Jak wyjaśnia "Fakt", dziury w kapeluszach i trzonach najczęściej powstają wskutek żerowania larw owadów, zwłaszcza muchówek. Nie oznacza to automatycznie, że grzyby są szkodliwe, ale problem pojawia się, gdy uszkodzone części zaczynają się psuć. Mogą rozwijać się w nich bakterie i pleśnie, a spożycie psujących się grzybów grozi poważnym zatruciem pokarmowym.

Przy zakupie leśnych grzybów warto zwrócić uwagę nie tylko na ich cenę i wygląd. Jak przypomina Główny Inspektorat Sanitarny, sprzedawca powinien posiadać atest potwierdzający, że oferowane grzyby zostały sprawdzone przez uprawnionego specjalistę. Dokument może wystawić klasyfikator grzybów świeżych lub grzyboznawca. Sanepid zaleca kupowanie grzybów w sklepach i na targowiskach oraz unikanie przypadkowych sprzedawców. Osoby, które mają wątpliwości co do własnych zbiorów, mogą skorzystać z bezpłatnej oceny w stacjach sanitarno-epidemiologicznych świadczących takie usługi.

Sanepid przypomina, że świeże grzyby powinny znajdować się w przewiewnych pojemnikach, np. koszach lub łubiankach. Przetrzymywanie ich w foliowych torbach sprzyja zaparzaniu i przyspiesza psucie.

Wybrane dla Ciebie