Pewien mężczyzna postanowił odwiedzić swojego kolegę. Właśnie wtedy dokonał wstrząsającego odkrycia. Po przybyciu do jego mieszkania zorientował się, że 41-latek nie żyje. W związku z tym skontaktował się ze służbami.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który potwierdził zgłoszenie. Funkcjonariusze przeprowadzili czynności pod nadzorem prokuratora, wyjaśniając okoliczności zdarzenia - podaje debica24.pl.
41-latek nie żyje
Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia wykluczyli, by do śmierci 41-latka przyczyniły się osoby trzecie. Wstępne ustalenia wskazują na to, że mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych.
Prokurator nie zdecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok. Bezpośrednia przyczyna śmierci mężczyzny nie została jednak ujawniona.