"Chłop się rozpłakał". Sceny przy cmentarzu. Lawina reakcji

We Wszystkich Świętych (1 listopada) w Wałbrzychu doszło do wzruszającej sytuacji. Starszy mężczyzna nie miał wystarczająco dużo pieniędzy, by kupić kwiaty na grób żony. Wtedy zareagowali zupełnie obcy ludzie.

Wzruszająca relacja z Wałbrzycha.Wzruszająca relacja z Wałbrzycha.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | Photon-Photos, Spotted Wałbrzych: 24 7
Mateusz Domański

Historia, która wydarzyła się 1 listopada w Wałbrzychu (woj. dolnośląskie), poruszyła internautów. Wszystko za sprawą relacji opublikowanej na facebookowym profilu Spotted: Wałbrzych 24/7. Jedna z internautek opisała sytuację, której była świadkiem w okolicach ulicy Przemysłowej.

Wzruszająca sytuacja we Wszystkich Świętych. Starszy mężczyzna nie miał pieniędzy

Starszy pan – na oko 80 lat – ledwo chodził, podpierał się laską, stał przy stoisku ze zniczami i kwiatami – wybierał i liczył drobne w ręce. W końcu zapytał o najtańszy wkład do znicza i kwiaty, ale na kwiaty miał za mało pieniędzy – czytamy na początku.

Sytuację obserwowały osoby stojące w kolejce. Zamiast przejść obok, postanowiły mu pomóc.

W kolejce stało kilka osób i wszyscy to słyszeli. Jedna pani bez słowa kupiła mu chryzantemy, jakiś mężczyzna dwa duże znicze, a jeszcze inna osoba kilka wkładów na zapas! – zrelacjonowano.

Niespodziewana pomoc wywołała u starszego mężczyzny ogromne emocje. Dopiero wtedy wyjaśnił, dlaczego tak bardzo zależało mu na zakupie zniczy.

Chłop się rozpłakał, nie wiedział, co powiedzieć. Powiedział tylko, że żona zawsze lubiła, jak na grobie było dużo światła.

Autorka relacji przyznała, że zachowanie trójki nieznajomych zrobiło na niej ogromne wrażenie. Postanowiła podzielić się historią w mediach społecznościowych, by pokazać, że nawet niewielki gest może mieć dla drugiego człowieka wielkie znaczenie.

Piszę to, bo naprawdę zrobiło mi się ciepło na sercu. Tyle się słyszy o znieczulicy, a dzisiaj trójka zupełnie obcych ludzi pokazała, że są jeszcze dobrzy ludzie – podsumowała autorka wpisu.

"Aż się popłakałam"

Opisana historia spotkała się z ogromnym odzewem na Facebooku. Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Internauci nie kryją wzruszenia, a zachowanie osób, które pomogły starszemu mężczyźnie, wywołało falę pozytywnych reakcji.

"Aż się popłakałam, znając siebie, też bym tak zrobiła, pomagając temu panu", "Dziękuję tym, którzy się tak zachowali", "A mi poleciała łezka. Jednak są dobrzy ludzie", "Nie... Nam wmawiają, że Polacy są źli, a to jest najlepszy naród na świecie", "Brawa dla tych ludzi. Ja też bym coś kupiła", "Jest dobro w narodzie", "Dobro wraca" – czytamy.
Wybrane dla Ciebie