Efekt wojny Putina. Mogło zginąć ponad 120 tys. delfinów w Morzu Czarnym

Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. w Morzu Czarnym mogło zginąć ponad 120 tys. delfinów. Eksperci wiążą ich śmierć z eksplozjami, wystrzeliwaniem rakiet i działaniem wojskowych sonarów, które zakłócają zwierzętom orientację oraz polowanie – podał "The Independent".

.Efekt wojny Putina. Mogło zginąć ponad 120 tys. delfinów w Morzu Czarnym
Źródło zdjęć: © Pexels | Jose Manuel Muñoz
Edyta Tomaszewska

Ivan Rusev, główny badacz Parku Narodowego Tuzly Lagoons na południu Ukrainy, przekazał Al Jazeerze, że od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji zginęło więcej niż 120 tys. delfinów. Zwierzęta tracą możliwość skutecznego korzystania z echolokacji, czyli podstawowego narzędzia służącego do nawigacji, komunikacji i wyszukiwania pożywienia.

Rybacy znajdują delfiny uduszone w sieciach. Czasem odcinają zwierzętom płetwy, by je uwolnić, jednak okaleczone osobniki często trafiają później na brzeg. Brak możliwości polowania szybko prowadzi do utraty masy ciała. Delfiny zaczynają wtedy czerpać energię z tłuszczu, w którym wcześniej mogły zgromadzić się zanieczyszczenia.

Zanieczyszczenia osłabiają organizmy

W tkance tłuszczowej tych zwierząt mogą kumulować się substancje pochodzące ze ścieków, spływów rolniczych, mikroplastiku i antybiotyków. Osłabiony układ odpornościowy sprawia, że delfiny łatwiej zapadają na śmiertelne infekcje dróg oddechowych.


WIDEO
"Dla Trumpa ważnym partnerem jest Rosja”. Były szef MSZ o szczycie G20

Martwe i wychudzone delfiny są znajdowane na wybrzeżu Morza Czarnego. Tetiana Smolchenko opowiedziała Al Jazeerze, że w sierpniu, podczas spaceru z 8-letnim synem Olehem po Odessie, zobaczyła rozkładającego się delfina.

Konflikt wpływa także na stan całego ekosystemu Morza Czarnego. Do wody przedostają się toksyczne związki i paliwo, m.in. z uszkodzonych dronów oraz zatopionych okrętów podwodnych. Jednocześnie niektóre gatunki ryb, w tym cefale i tasergale, występują coraz rzadziej mimo ograniczeń dotyczących połowów.

Skutki odczuwają również ptaki

Delfiny znajdują się na szczycie łańcucha pokarmowego, dlatego zanieczyszczenia i zmiany w liczebności organizmów morskich mogą docierać do nich przez kolejne ogniwa – od zooplanktonu po ryby. Ivan Rusev wskazuje, że konsekwencje działań wojennych obejmują również ptaki żywiące się rybami z Morza Czarnego.

Eksplozje zabijają i ogłuszają ryby, a także płoszą ptaki migrujące między północną Europą a Bliskim Wschodem. Jeśli podczas wędrówki nie znajdą wystarczającej ilości pokarmu, mogą nie dotrzeć do miejsc zimowania lub lęgów. Według badacza liczebność części populacji ptaków może z tego powodu zmniejszać się przez kolejne lata.

Wybrane dla Ciebie