Ciężarna matka żegnała syna. Chwilę później zginęła w katastrofie
Samolot linii lotniczych Satena rozbił się 28 stycznia w Kolumbii. Zginęło 15 osób. Wśród ofiar była 26-letnia Gineth Rincón. Tydzień po tragedii w sieci ukazało się nagranie pokazujące, jak kobieta żegna się z synem pod lotniskiem przed tragicznie zakończonym lotem.
Tragedia rozegrała się 28 stycznia w Kolumbii. Samolot linii lotniczych Satena wystartował z miasta Cucuta. Miał przelecieć 200 kilometrów i wylądować w mieście Ocana. Niestety, po 12 minutach lotu kontakt z załogą się urwał. Samolot uległ katastrofie. Na pokładzie znajdowało się 15 osób, w tym dwóch członków załogi. Gazeta El Tiempo podała, że wśród podróżnych byli poseł Diogenes Quintero i kandydat w marcowych wyborach do Kongresu Carlos Salcedo. Wszyscy zginęli.
Wśród ofiar była również 26-letnia Gineth Tatiana Rincón. Jak podaje portal infobae.com, tydzień po tym, jak doszło do wypadku, media społecznościowe obiegło nagranie, na którym młoda kobieta żegna się ze swoim synem pod lotniskiem.
Na filmie widać, jak chłopiec przytula się do matki, dotyka także jej brzucha. Gineth Tatiana Rincón była w ciąży. Jej syn mógł mieć rodzeństwo. Niestety, katastrofa przerwała życie młodej matki i jej nienarodzonego dziecka.
Pochodząca z osady Alto de la Filadelfia Gineth była była kosmetologiem. Kobieta spodziewała się przyjścia na świat córeczki.
Nadal trwa dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku. Jest ono trudne, ponieważ samolot roztrzaskał się w trudno dostępnym terenie. Według infoabe.pl, maszyna Beechcraft 1900 miał około 32 tys. godzin lotu na koncie i aktualne certyfikaty zdatności do lotu. Przed tragedią samolot wykonał 4 loty tego samego dnia.