Cyklon uderzył w rajską wyspę. Zginęło co najmniej 20 osób
Co najmniej 20 osób zginęło, a 33 zostały ranne w wyniku uderzenia cyklonu Gezani na Madagaskarze – podało w środę miejscowe Krajowe Biuro ds. Zarządzania Ryzykiem i Katastrofami (BNGRC).
Zaledwie dwa tygodnie temu przez Madagaskar przeszedł cyklon Fytia, który zabił 14 osób. Teraz tę wyspę dotknął kolejny kataklizm. Jak podaje PAP, w wyniku uderzenia cyklonu Gezani zginęło co najmniej 20 osób, a 33 zostały ranne.
Potęga żywiołu
Silny wiatr o prędkości 195 km/godz. uderzył we wschodnią część wyspy, powodując znaczne zniszczenia budynków oraz infrastruktury. 15 osób uważa się za zaginione, a ponad 2700 zostało ewakuowanych.
Głównym obszarem dotkniętym przez kataklizm jest portowe miasto Toamasina, gdzie potężny wiatr powyrywał drzewa z korzeniami, pozrywał dachy, zniszczył budynki oraz słupy energetyczne. Miasto pozostaje bez prądu od momentu uderzenia cyklonu.
Ostrzeżenia meteorologiczne
Miejscowe centrum meteorologiczne wydało ostrzeżenia dla kilku regionów dotyczące ryzyka powodzi oraz osunięć ziemi. Chociaż prędkość wiatru Gezani obecnie spadła do 110 km/godz., istnieje obawa, że cyklon może powrócić ze zwiększoną siłą.
Prezydent Madagaskaru, Michael Randrianirina, odwiedził już rejon dotknięty żywiołem.
Źródło: PAP