Czech i Słowak przyłapani w Tychach. Proceder w aquaparku

Dwóch mężczyzn z Czech i Słowacji zostało zatrzymanych w Tychach za oszustwo w aquaparku. Wykorzystywali dodatkowy transponder do tego, by zapewniać sobie "darmowe" jedzenie.

Park wodny w Tychach.Park wodny w Tychach.
Źródło zdjęć: © Google Maps
Mateusz Domański

Najważniejsze informacje

  • Dwóch mężczyzn z Czech i Słowacji oszukiwało w tyskim aquaparku.
  • Wykorzystywali transpondery do darmowego jedzenia.
  • Zostali zatrzymani przez policję na gorącym uczynku.

Oszustwo w aquaparku

W Tychach doszło do nietypowego oszustwa, którego sprawcami byli 25-letni Czech i 31-letni Słowak. Mężczyźni przyjeżdżali do Wodnego Parku Tychy, aby korzystać z jego usług bez ponoszenia pełnych kosztów - donosi serwis noweinfo.pl. Ich działania zostały wykryte przez pracowników aquaparku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WIDEO
Łukasz Kadziewicz o pracy z Agnieszką Kaczorowską. Czy wciąż mają kontakt? "Współczuję jej"

Mężczyźni wchodzili na teren aquaparku, pobierając trzy transpondery. Dwa z nich służyły do rejestracji czasu pobytu, a trzeci do płatności za jedzenie. Opłacali go z góry na godzinę, a następnie zamawiali posiłki, których wartość znacznie przekraczała wpłaconą kwotę.

Później dodatkowy "pasek" wyrzucali - wychodząc z aquaparku, rozliczali tylko dwa transpondery.

Pracownicy aquaparku zauważyli podejrzane działania już podczas pierwszej wizyty mężczyzn 12 kwietnia 2025 r. Przy kolejnej wizycie, 16 maja, zawiadomili policję. Funkcjonariusze w cywilnych ubraniach czekali na mężczyzn przy kasach, gdzie zostali zatrzymani po okazaniu dwóch transponderów.

Tyle wyniosła kwota oszustwa

Kwota oszustwa wynosi w sumie 1357 zł i 15 gr. Za przestępstwo tego rodzaju grozi kara nawet do 8 lat więzienia - poinformował w rozmowie z noweinfo.pl sierż. sztab. Marcin Gącik z Komendy Miejskiej Policji w Tychach.

Mężczyźni przyznali się do winy i dobrowolnie poddali się karze, co może złagodzić ich wyroki.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie