Wtedy należy odmówić kremacji. Ksiądz nie ma wątpliwości

Pochówek to nic innego jak złożenie ciała lub prochów w wyznaczonym do tego miejscu. Ksiądz Janusz Chyła wypowiedział się na temat tej drugiej opcji, czyli kremacji. Jak stwierdził istnieje taka możliwość, jednak tej opcji można odmówić w wyjątkowej sytuacji.

Ks. Chyła wypowiedział się na temat kremacji.Ks. Chyła wypowiedział się na temat kremacji.
Źródło zdjęć: © PAP, X
Mateusz Kaluga

Pogrzeb w Kościele katolickim traktowany jest jako jeden z podstawowych obowiązków moralnych, a często również religijnych wobec zmarłego. Zdecydowanie bardziej tradycyjnym modelem jest złożenie ciała zmarłego do trumny, ale z biegiem czasu przyjęła się kremacja i złożenie prochów do urny.

Ksiądz Janusz Chyła, proboszcz parafii w Chojnicach i doktor teologii wypowiedział się na temat stosunku Kościoła do kremacji. - Człowiek to ciało dusza. W momencie śmierci zostaje ciało. Jednym z uczynków miłosierdzia jest pochowanie zwłok, to może dokonać się w zależności od aspektu kulturowego - mówi w mediach społecznościowych.

Jak dodał, przyjęło się, że ciało podczas pogrzebów składane jest w trumnie na cmentarzu. Istnieje jednak możliwość kremacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Kościół kłamie". Mocne słowa pod adresem Episkopatu ws. dzieci

Kościół ma podejście takie, że jeśli motywacją nie byłaby chęć zamanifestowania niewiary w zmartwychwstanie ciała, to katolicki pogrzeb może się odbyć. Chyba że ktoś by chciał w ten sposób powiedzieć, że "ja nie wierzę w zmartwychwstanie" i dlatego poddaje się kremacji, to wtedy należałoby odmówić - mówi ks. Chyła.

Duchowny dodaje, że jeśli np. kremacja musi być wykonana ze względu na śmierć za granicą, Kościół katolicki dopuszcza możliowść. Podobnie jest w momencie, gdy jest mało miejsca w grobie, a ktoś chce zostać pochowany razem z małżonkiem, czy rodzicem.

Dopuszczamy, ale zachęcamy do klasycznego pochowania - zakończył swoją wypowiedź proboszcz parafii w Chojnicach.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę. Wskazali na Polskę
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę. Wskazali na Polskę
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Oto, co wyłożyli pod paśnikiem. Leśnicy od razu uwiecznili
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Pokazali niebo w Tatrach. "Kosmos jest na wyciągnięcie ręki"
Żadnego źródła ciepła. Tragiczne odkrycie w mieszkaniu
Żadnego źródła ciepła. Tragiczne odkrycie w mieszkaniu
Niemcy rozbijają siatkę omijania sankcji. Trop prowadzi do Rosji?
Niemcy rozbijają siatkę omijania sankcji. Trop prowadzi do Rosji?
Liczyły się minuty. Wyziębiony pies uratowany przez policję
Liczyły się minuty. Wyziębiony pies uratowany przez policję