Dwa lata ukrywał się w lesie. Budował szałasy

Mężczyzna, ukrywający się przez ponad dwa lata w lesie, zaatakował policjantów nożem. Zatrzymanie odbyło się po kolejnej agresywnej konfrontacji.

.Dwa lata ukrywał się w lesie. Budował szałasy
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Mężczyzna ukrywał się w lesie przez ponad dwa lata, budując własne szałasy.
  • Podczas zatrzymania rzucił nożem w policjantów, raniąc jedną funkcjonariuszkę.
  • 34-latek był już poszukiwany do odbycia kary więzienia.

W dolnośląskim lesie odkryto mężczyznę, który przez ponad dwa lata ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Chował się w zbudowanym z gałęzi szałasie.

Jak podaje policja, pracownicy firmy wykonującej prace porządkowe, znaleźli w lesie mężczyznę, który według ich oświadczenia krzyczał do nich, uniemożliwiając kontynuację dalszych prac, a dodatkowo groził, że ma broń i zrobi sobie krzywdę. Był wobec nich bardzo agresywny.

Podczas interwencji, mężczyzna zachował się agresywnie wobec policjantów. Krzyczał, nie reagując na ich polecenia. W pewnym momencie rzucił nożem w stronę jednej z funkcjonariuszek - na szczęście skończyło się jedynie na ranie nogi. Policjantka nie wymagała pomocy medycznej.

Po zatrzymaniu, 34-latek trafił do aresztu tymczasowego, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące. Mężczyzna odpowie nie tylko za napaść na funkcjonariusza, ale także za wcześniejsze groźby kierowane wobec mieszkanki gminy Rudna.

Wieloletnia ucieczka i konsekwencje

Okazało się, że mężczyzna ukrywał się w lesie, by unikać odbycia wcześniej zasądzonej kary więzienia. Podczas zatrzymania sprawdzono, że miał już zatargi z prawem, a najnowsze wydarzenia tylko pogorszyły jego sytuację. Za wszystkie zarzuty grozi mu teraz kara do 10 lat więzienia.

Zatrzymanie mężczyzny było możliwe dzięki szybkiej reakcji policji i współpracy z innymi służbami leśnymi - czytamy na stronie policji.
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Nocna akcja na kolei. 29-latka przepadła. "Niebezpieczeństwo"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Szef MSZ Iranu ostrzega przed eskalacją wojny. "Znacznie większe ataki"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
Ewakuowali 45 psów i kotów z Bliskiego Wschodu. "Zwierzęta nie są bagażem"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
16-letnia Anna nie żyje. Zdjęcie z cmentarza. "Kochany aniołku"
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Domowy nawóz z dwóch składników. Wiosną podlej nim pelargonie
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
Archeolog trafi na Ukrainę. "Polacy w Rosji są narażeni"
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
51 takich przelewów. 51-latka czekała na talizmany
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Rośliny o małych wymaganiach. Te gatunki sprawdzą się nawet u początkujących
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Nie żyje Jacek Mnich. "Zawsze zaangażowany i oddany służbie"
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Hindusi zlekceważyli decyzję o powrocie do kraju. Strażnicy graniczni nie mieli litości
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
Szuka "złotego pociągu". Przekazał nowe wieści
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał
30-letni kurier przyłapany. Od razu zwrócili uwagę. Oto finał