Miejska flaga wywołała hejt. Internauci pomylili symbol miasta
W Puławach zwykłe wywieszenie miejskiej flagi skończyło się serią obraźliwych komentarzy. Internauci pomylili oficjalne barwy miasta z flagą Ukrainy i symbolem LGBT.
Najważniejsze informacje
- Na profilu wPuławach opublikowano nagranie z wciągania na maszt polskiej flagi oraz flagi Puław.
- Część komentujących błędnie uznała miejskie barwy za inne symbole i zaczęła publikować wulgarne wpisy.
- Prezydent Puław przypomniał, że to oficjalna flaga miasta używana od 1996 r.
Na nagraniu z facebookowego profilu wPuławach widać moment podnoszenia biało-czerwonej oraz oficjalnej flagi Puław. Zamiast zwykłych reakcji pod postem szybko pojawiły się agresywne komentarze.
Wielu internautów nie sprawdziło, jakie barwy widzą na maszcie. Część osób uznała, że to flaga Ukrainy albo symbol społeczności LGBT, i zaczęła publikować wulgarne wpisy. Jak wynika z relacji, komentarze uderzały nie tylko w samą flagę, ale też w inne narodowości i poglądy.
Flaga Puław pomylona w sieci
Na sprawę odpowiedział prezydent miasta Paweł Maj. "To nasza puławska flaga. Terroryzowanie, zastraszanie śmiercią, obelgi, wyzwiska, nienawiść, życzenie kalectwa. Wszystko to z powodu barw puławskiej flagi. Naszej miejskiej flagi, której barwami szczycimy się od 1996 roku" - napisał w mediach społecznościowych.
W dalszej części wpisu prezydent podkreślił, że nieznajomość symboli miasta nie może usprawiedliwiać takich reakcji. "Jesteśmy dumni z naszych Puław, jej flagi i godła" - zaznaczył. Zaapelował też, by przed oceną sprawdzić, jak naprawdę wyglądają barwy miasta i zaprzestać ataków.
Mieszkańcy przypominają o barwach miasta
Pod wpisem prezydenta pojawiły się również głosy mieszkańców zaskoczonych skalą reakcji. Jeden z nich napisał, że flaga jest wywieszana podczas świąt od lat i mieszkańcy powinni ją znać. Inny dodał, że warto najpierw poznać znaczenie symbolu, zanim wystawi się opinię w internecie.
Opis flagi można znaleźć także na oficjalnej stronie miasta. Puławy używają wzoru z czterema poziomymi pasami: srebrnym, czerwonym, złotym i błękitnym. W wersji urzędowej w centrum znajduje się herb miasta. Właśnie ten symbol stał się powodem internetowego sporu, choć w Puławach funkcjonuje od wielu lat.