Gekon w rukoli z Lidla. Niezwykła podróż przez pół Europy
W jednej z miejscowości między Chełmem a Lublinem doszło do niezwykłego odkrycia w opakowaniu rukoli zakupionej w Lidlu. Po przetrwaniu wielu kilometrów i niskich temperatur, do Polski dotarł... gekon. Szybko otrzymał imię Mr. Bean i stał się miejscową ciekawostką. - Miał spowolniony metabolizm, dzięki czemu przetrwał - tłumaczy w rozmowie z "Faktem" Bartłomiej Gorzkowski z Fundacji Epicrates.
Źródło zdjęć: © Facebook | Fundacja Epicrates