Karpacki Oddział Straży Granicznej poinformował o konsekwencjach wobec 34-letniego obywatela Kolumbii, który na terenie Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau wykonał gest pozdrowienia hitlerowskiego.
Dwa tygodnie po tym, jak na terenie Miejsca Pamięci 34-latek wykonał gest pozdrowienia hitlerowskiego, publicznie propagując nazizm i znieważając miejsce upamiętniające ofiary niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau, został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji - relacjonuje SG.
Mężczyzna usłyszał zarzut propagowania nazizmu po wykonaniu tego gestu podczas zwiedzania byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.
Przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i wyraził zgodę na dobrowolne poddanie się karze. Policjanci skierowali do Komendanta Placówki Straży Granicznej w Krakowie wniosek o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu.
Komendant wydał decyzję o zobowiązaniu obywatela Kolumbii do powrotu oraz orzekł wobec niego 5-letni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski i państw strefy Schengen. Decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu.
Decyzją Sądu w dniu dzisiejszym obywatel Kolumbii zostanie osadzony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Przemyślu, gdzie będzie oczekiwał na realizację deportacji do kraju pochodzenia - informuje Karpacki Oddział Straży Granicznej.
Auschwitz-Birkenau to Miejsce Pamięci milionów ofiar. Takie zachowania są niedopuszczalne i nie mogą pozostać bez reakcji - przekonuje SG. W Auschwitz Niemcy utworzyli największy z nazistowskich obozów koncentracyjnych i zagłady. Zginęło tam około 1,1 miliona osób, w większości Żydów, ale także Polaków, Romów, jeńców radzieckich i ludzi wielu innych narodowości.