Jak długo wytrzyma Grzegorz Borys, "jeżeli żyje"? Głos zabrał gen. Polko

W mieszkaniu znaleziono zwłoki jego sześcioletniego synka, on sam z survivalowym ekwipunkiem w plecaku zbiegł do pobliskiego lasu. Poszukiwania Grzegorza Borysa, żołnierza Marynarki Wojennej podejrzanego o zamordowanie dziecka, trwają od pięciu dni. - Jeżeli żyje, nie sądzę, że uda mu się ukrywać dłużej niż do Bożego Narodzenia - mówi w rozmowie z o2.pl generał Roman Polko.

Generał Polko ( z lewej) o poszukiwaniach podejrzewanego o zabicie synka Grzegorza Borysa (z prawej): Generał Polko ( z lewej) o poszukiwaniach podejrzewanego o zabicie synka Grzegorzu Borysie (z prawej):
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook

Takiej obławy w Polsce jeszcze nie było. Grzegorza Borysa, podejrzanego o zamordowanie sześcioletniego synka, szuka blisko tysiąc policjantów.

Za mężczyzną, który zbiegł z survivalowym plecakiem, wydano Europejski Nakaz Aresztowania. Jak donoszą lokalne media, Grzegorz Borys już wcześniej zaszywał się na tydzień lub dwa w okolicznych kompleksach leśnych, ćwicząc sztukę przetrwania.

Dlatego w obliczu wciąż przedłużających się poszukiwań mężczyzny, rodzi się pytanie: Jak długo może ukrywać się zbieg z wojskowym przygotowaniem i dobrą znajomością terenu?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obława izraelskiej policji. Uciekło sześciu palestyńskich więźniów

Generał Polko o zbiegłym Grzegorzu Borysie

W rozmowie z o2.pl o możliwościach ukrywania się mówi Roman Polko, generał dywizji Wojska Polskiego, oficer sił specjalnych oraz doktor nauk wojskowych.

To nie jest Rambo ani superkomandos, który się chowa po lesie - podkreśla generał w pierwszych zdaniach rozmowy. - To tchórz i bandyta - dodaje z mocą.

Jego wojskową karierę w strukturach Marynarki Wojennej generał Polko nazywa "dużym błędem kadrowym" i obwinia komisję, która przyjęła Grzegorza Borysa do armii oraz jego dowódców. Generał tłumaczy, że nawet gdy ktoś jest dobrze wyszkolony, świetnie działa na polu walki, ale z jego psychiką coś jest nie tak, jest zwyczajnie wykluczany z armii.

Armia nie jest po to, żeby mordować, a mając w swoich szeregach bandytę, który zabija dziecko, przeżywa dziś ciężkie chwile i się za to wstydzi - podkreśla Polko w rozmowie z o2.pl.

Generał ocenia, że Grzegorz Borys może się ukrywać, bo sprzyjają mu okoliczności. Dżungla miejska, ale i warunki pogodowe. - Deszcze w ostatnich dniach ułatwiają zacieranie śladów, wykluczają też użycie w poszukiwaniu psów tropiących - mówi wojskowy.

Piąty dzień w ukryciu to nie jest jakiś szczególny wyczyn - podkreśla generał i dodaje, że moda na kursy survivalowe bardzo spopularyzowała wiedzę w tym zakresie. - W jednostkach komandosów, gdzie się szkoliliśmy, nieraz byliśmy wrzucani w trudno dostępne tereny, także zimą. Gdzie musieliśmy po pierwsze dobrze się ukryć, przetrwać, nie mając ze sobą jedzenia, korzystając jedynie z lokalnych zasobów.

Ukrywający się przed służbami Grzegorz Borys zapewne zdaje sobie sprawę, że wszelkie elektroniczne ślady w postaci logowania się telefonu czy zakupów przy użyciu karty mogą go zdradzić.

Praktyka pokazuje także, że na dłuższą metę w takim lesie też nie da się funkcjonować. Można tydzień, dwa, nawet miesiąc, ale w końcu on będzie musiał przenieść się do "miejskiej dżungli" - ocenia ekspert. Podkreśla, że dlatego tak ważne są publikacje wizerunku poszukiwanego.

- Jeżeli w ogóle żyje, nie sądzę, że uda mu się ukrywać dłużej niż do Bożego Narodzenia - podsumowuje Polko.

Wybrane dla Ciebie
Spektakularne zjawisko na Bałtyku. Góry lodowe powracają
Spektakularne zjawisko na Bałtyku. Góry lodowe powracają
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe zdjęcie. To początek koszmaru
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe zdjęcie. To początek koszmaru
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze
180 osób uwięzionych w pociągu. Tak zachowała się policja. Nagranie
180 osób uwięzionych w pociągu. Tak zachowała się policja. Nagranie
Zginęła wolontariuszka WOŚP. Jest poruszający wpis
Zginęła wolontariuszka WOŚP. Jest poruszający wpis
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta