Jeden migrant na minutę. Wieści z Wysp. Opozycja bije na alarm

Wielka Brytania mierzy się z rekordową falą przyznawanych praw do stałego pobytu i obywatelstw. W ciągu zaledwie trzech miesięcy tego roku taki status uzyskało ponad 140 tysięcy imigrantów - co oznacza, że średnio częściej niż co minutę (dokładnie 1,07 na 60 sekund) kolejny obcokrajowiec zyskuje pełnię praw do życia na Wyspach - informuje "The Sun".

Doniesienia z Wysp ws. migrantów.Doniesienia z Wysp ws. migrantów.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Dan Kitwood
Mateusz Domański

Najnowsze statystyki pokazują bezprecedensowy pośpiech w legalizacji pobytu, związanym z zapowiedziami zaostrzenia przepisów imigracyjnych. W ciągu roku (do czerwca) aż 199 628 osób otrzymało bezterminowe prawo pobytu. To wzrost o 24 proc. i zarazem najwyższy wynik od 16 lat - podkreśla "The Sun". Status ten pozwala na stałe zamieszkanie w Wielkiej Brytanii, a także otwiera drogę do pobierania brytyjskich zasiłków i ubiegania się o mieszkania socjalne.

Równolegle padały inne rekordy: w tym samym okresie brytyjskie obywatelstwo przyznano 245 520 osobom, a wnioski o jego nadanie złożyło bezprecedensowe 315 224 imigrantów.

Opozycja bije na alarm: 48 miliardów funtów kosztów

Przedstawiciele prawicowej partii Reform UK ostrzegają, że tak masowe przyznawanie praw stałego pobytu obciąży podatników ogromnymi kosztami. Z ich analiz wynika, że w ogólnym rozrachunku (po odjęciu wpłacanych podatków) dożywotnie koszty utrzymania osób, które w tym roku uzyskały legalizację pobytu – w tym uchodźców, osób bez kwalifikacji i członków ich rodzin – wyniosą aż 48,5 miliarda funtów.

Rzecznik Reform UK ds. spraw wewnętrznych, Zia Yusuf, w ostrych słowach podsumował obecną sytuację. - Chcą doprowadzić nasz kraj do bankructwa - ocenił, cytowany przez "The Sun".

Z kolei Chris Philp, pełniący funkcję ministra spraw wewnętrznych w gabinecie cieni z ramienia Partii Konserwatywnej, uderzył w obecny rząd Partii Pracy (Labour), oskarżając go o dopuszczenie do "imigracyjnej samowolki" i rozdawanie paszportów w niespotykanym dotąd tempie.

Fala dopiero nadchodzi. Rząd szykuje radykalne zmiany

Liczba osób osiedlających się na stałe może w najbliższych latach drastycznie wzrosnąć. Brytyjskie MSW szacuje, że w latach 2026–2030 do stałego pobytu zakwalifikuje się od 1,3 miliona do nawet 2,2 miliona zagranicznych pracowników, którzy przybyli do Wielkiej Brytanii po Brexicie.

W obliczu tych prognoz obecna minister spraw wewnętrznych, Shabana Mahmood, przygotowuje radykalną przebudowę systemu. Standardowy czas oczekiwania na status stałego rezydenta miałby zostać wydłużony dwukrotnie – z 5 do 10 lat. Najmniej zarabiający pracownicy zagraniczni musieliby czekać 15 lat, a uchodźcy co najmniej 20 lat.

Wybrane dla Ciebie