Oto prawdziwy grób Jezusa? Odkrycie naukowców. Pasuje do opisu

Pod Bazyliką Grobu Świętego w Jerozolimie archeolodzy odkryli starożytny ogród, kamieniołom i groby wykute w skale. Układ miejsca przypomina biblijny opis miejsca pochówku Jezusa.

Naukowcy wciąż poszukują miejsca pochówku JezusaNaukowcy wciąż poszukują miejsca pochówku Jezusa
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alexi Rosenfeld, GraphicaArtis
Rafał Strzelec

Włoscy archeolodzy prowadzący badania pod Bazyliką Grobu Świętego w Jerozolimie dokonali odkrycia, które może rzucić nowe światło na historię miejsca uznawanego przez chrześcijan za grób Jezusa Chrystusa.

Jak podaje "Daily Mail", w 2025 r., podczas końcowej fazy prac trwających od kilku lat, archeolodzy dotarli do pozostałości starożytnego krajobrazu. Pod kościołem znajdowały się m.in. kamieniołom, uprawne tereny, groby wykute w skale oraz pozostałości ogrodu.

Układ tych elementów jest szczególnie interesujący. Ewangelia św. Jana mówi, że w pobliżu miejsca ukrzyżowania znajdował się ogród, a w nim nowy grób, w którym wcześniej nikogo nie pochowano. "A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nikogo nie złożono" - tak brzmi dokładnie wspomniany fragment. Pozostałe Ewangelie opisują natomiast grób Jezusa jako wykuty w skale.

Archeolodzy znaleźli także ślady dawnych upraw. Pozostałości oliwek i winorośli mogą pochodzić z okresu odpowiadającego czasom śmierci Jezusa, tradycyjnie datowanej na około 33 rok naszej ery. Zdaniem badaczy odkrycia te pasują do biblijnego opisu terenu znajdującego się pomiędzy Golgotą a grobem.

Kolejną wskazówką jest historia samego miejsca. W II wieku, za panowania cesarza Hadriana, nad częścią stanowiska powstała rzymska konstrukcja. Około dwóch stuleci później, w czasach Konstantyna, została ona usunięta, a grób ponownie odsłonięto. Następnie wyodrębniono go i utworzono wokół niego chrześcijańskie sanktuarium.

Odkryli grób Jezusa? Głos naukowców

W miejscu odkrycia nie znaleziono żadnych ludzkich szczątków. Dlatego nie można w stu procentach potwierdzić, że to grób Jezusa. Francesca Romana Stasolla, główna archeolożka z rzymskiego Uniwersytetu Sapienza stwierdziła, że odnaleziono po prostu "dowody na istnienie krajobrazu funeralnego". Pasują one do biblijnych opisów. - Ewangelia wspomina o zielonym terenie pomiędzy Golgotą a grobem, a my zidentyfikowaliśmy te uprawne pola - mówi naukowczyni cytowana przez "New York Post".

Odkrycie nie dostarcza bezpośredniego dowodu tożsamości pochowanej tam osoby. Znaczenie ma jednak zgodność wielu elementów ze znanymi opisami ewangelicznymi oraz fakt, że miejsce było czczone przez kolejne pokolenia chrześcijan. Nawet jeśli nie da się jednoznacznie potwierdzić, kto został pochowany w tym miejscu, z pewnością nowe odkrycie wywoła kolejną gorącą debatę wśród archeologów i historyków.

Warto pamiętać, że obszar, w którym znajduje się grób Jezusa, ulegał przeobrażeniom. W pierwszej połowie II wieku rzymski cesarz Hadrian nakazał je zasypać, by powstrzymać chrześcijański kult tego miejsca. Dopiero edykt mediolański cesarza Konstantyna z 313 roku sprawił, że miejsce zostało odkryte na nowo przez wyznawców Jezusa. Powstała tam bazylika. W kolejnych stuleciach miejsce było "ofiarą" najazdów i zostało sprofanowane przez Persów. Obiekt był również niszczony przez trzęsienia ziemi i pożary. Mimo tego świątynia była odbudowywana, a obecnie Bazylika Grobu Świętego jest objęta opieką wspólnot chrześcijańskich.

Jak podaje portal aleteia.org, w 2016 roku podczas renowacji Kaplicy Zmartwychwstania po raz pierwszy od 500 lat podniesiono marmurową płytę położoną w miejscu, w którym miało spoczywać ciało Chrystusa. Zaraz pod nią była kolejna. Po jej odkryciu naukowcy zobaczyli półkę. Wówczas stwierdzono, że to właśnie tam mogło zostać złożone ciało Jezusa.

Wybrane dla Ciebie