Najważniejsze informacje
- Do awantury doszło 24 sierpnia 2026 r. przy ul. Lipińskiej w Wołominie.
- 36-latka po zdarzeniu miała złamaną kość lewej ręki.
- 57-latkę zatrzymano tego samego dnia; przyznała się i dobrowolnie poddała się karze zaproponowanej przez prokuratora.
57-latka przyjechała rowerem pod dom 36-letniej kobiety, która jest nową partnerką jej byłego partnera. Chciała wyjaśnić sprawy związane z ich relacją. Jak informuje policja, rozmowa szybko jednak przerodziła się w awanturę.
Do zdarzenia doszło, gdy 36-latka siedziała w samochodzie. 57-latka podeszła do auta i przy otwartych drzwiach zaczęła robić jej wyrzuty. Miała pretensje o to, że młodsza kobieta związała się z jej byłym partnerem.
WIDEOTo najstarszy lodziarz w Polsce. Ma blisko 100 lat, ale ani myśli zrezygnować z pracy
Po chwili kłótnia stała się znacznie bardziej agresywna. Jak ustalili policjanci, 57-latka chwyciła wałek do ciasta i zaczęła nim uderzać 36-latkę. Wałek należał do starszej z kobiet.
W pewnym momencie 36-latka wysiadła z samochodu i złapała 57-latkę za włosy. Wtedy napastniczka miała przerwać atak i odejść z miejsca zdarzenia. Poszkodowana po całej sytuacji pojechała do szpitala.
Badania wykazały, że 36-latka doznała złamania kości lewej ręki. Policjanci zatrzymali 57-latkę jeszcze tego samego dnia. Kobieta usłyszała zarzut spowodowania obrażeń ciała.
57-latka uderzała wałkiem do ciasta
Jak podała policja, 57-latka przyznała się do zarzucanego jej czynu. Kobieta dobrowolnie poddała się również karze zaproponowanej przez prokuratora. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wołominie.