"Jedna rana". Są wyniki sekcji 44-latka. Postrzeliła go policja

Są wstępne wyniki sekcji zwłok 44-latka, którego podczas interwencji w Bydgoszczy postrzeliła policjantka. Z badania wynika, że to rana postrzałowa doprowadziła do śmierci mężczyzny. – Bezpośrednią przyczyną zgonu było wykrwawienie na skutek obrażeń wewnętrznych, rany postrzałowej – mówi o2.pl prok. Agnieszka Adamska-Okońska. Ujawnia też, że mężczyzna miał jedną ranę po kuli.

Policja postrzeliła 44-latka podczas interwencjiPolicja postrzeliła 44-latka podczas interwencji
Źródło zdjęć: © PAP | Agnieszka Bielecka
Marcin Lewicki

11 października policjanci z Bydgoszczy otrzymali informację o agresywnym mężczyźnie, który dokonuje samookaleczenia w jednej z kamienic na os. Błonie przy ul. Stawowej. Funkcjonariuszy zawiadomił członek rodziny 44-latka, który nie przebywał z nim w mieszkaniu. Na miejscu byli inni domownicy.

Mężczyzna był agresywny w stosunku do policjantów. Nie wykonywał ich poleceń. Próbował zaatakować funkcjonariuszy nożem. Najpierw miał paść strzał ostrzegawczy. Nie wpłynął na zachowanie 44-latka. Gdy ten ruszył na policjantów, jedna z funkcjonariuszek postrzeliła go. Mężczyzna został przewieziony do szpitala. Ok. godz. 22:00 zmarł.


WIDEO
38-latek napadł na seniorkę. Szokujące sceny. Policja pokazała wideo

Sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Szubinie. Śledczy badają, czy funkcjonariusze nie przekroczyli uprawnień. Jak słyszymy, to standardowa procedura w takich przypadkach. Najprawdopodobniej żaden z funkcjonariuszy nie naruszył obowiązującego prawa.

Prokuratorzy zlecili również przeprowadzenie sekcji zwłok 44-latka. Wstępne wyniki badania są już znane.

Bezpośrednią przyczyną zgonu było wykrwawienie na skutek obrażeń wewnętrznych, rany postrzałowej – mówi o2.pl prok. Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Śledczy w rozmowie z o2.pl ujawniają, że na ciele mężczyzny była jedna rana postrzałowa. Na razie nie ujawniają, w którym miejscu.

Musimy mieć pełne, pisemne wyniki z sekcji. Dopiero wtedy będziemy mogli przedstawić te ustalenia – podkreśla prok. Adamska-Okońska.

Wiadomo, że prokuratura zleciła również badania toksykologiczne. Pobrano próbki m.in. na zawartość alkoholu. Wyniki tych badań powinny pojawić się za ok. dwa tygodnie.

Wybrane dla Ciebie