Jest ich tylko 1200 w Rosji. Jeden z nich znalazł się na froncie

Ukraińcy zatrzymali na froncie przedstawiciela jednej z najbardziej rdzennych grup etnicznych w Rosji - ludu Ket. O odkryciu donosi Nexta. Żołnierz zeznał, że został wysłany na front, bowiem użyto wobec niego podstępu.

Przedstawiciel ludu Ket na fronciePrzedstawiciel ludu Ket na froncie
Źródło zdjęć: © X | Nexta
Rafał Strzelec

Jak podaje Nexta, żołnierz imieniem Aleksander jest członkiem ludu Ket, jednej z najrzadszych rdzennych społeczności Syberii. Według informacji pochodzących ze spisu ludności w Rosji, obecnie w kraju jest 1200 przedstawicieli ludu Ket.

Aleksander opowiedział, w jakich okolicznościach znalazł się na froncie. Twierdził, że że został oszukany i zmuszono go do wstąpienia do wojska. Mężczyzna miał pod wpływem alkoholu uczestniczyć w bójce z kilkoma mężczyznami. Mieli oni go zmusić do zawarcia fałszywego małżeństwa i podpisania kontraktu.

Przedłużająca się wojna w Ukrainie. "Działa na niekorzyść Putina"

Proceder ten jest określany mianem "czarnej wdowy". Kobiety celowo wychodzą za mężczyzn wysyłanych na front, by w razie ich śmierci pozyskać bardzo wysokie odszkodowanie po ich śmierci. W tym przypadku prawdopodobnie doszedłby jeszcze wątek kryminalny, czyli zmuszenia mężczyzny do określonego zachowania.

Nexta uważa, że wykorzystanie na froncie przedstawicieli rdzennych społeczności jest wyjątkowym cynizmem - lud Ket jest bowiem na skraju wyginięcia.

Kim są Ketowie?

Ketowie zamieszkują niewielki obszar na wschód od rzeki Jenisej. Mają swój język, jednak coraz częściej jest on wypierany przez rosyjski. Ketowie przyjęli prawosławie, choć w ich kulturze nie brakuje śladów szamanizmu czy animizmu. Jak podaje portal arktyka.org, lud ten parał się m.in. rybołówstwem i myślistwem oraz hodowlą reniferów. Ich dokładne pochodzenie nie jest znane. Bardzo późno, bowiem dopiero w połowie XX wieku, przeszli na stałe z trybu koczowniczego na osiadły.

Wybrane dla Ciebie
Uciekli z Ukrainy przed wojną. Tak ocenia ich Zełenski
Uciekli z Ukrainy przed wojną. Tak ocenia ich Zełenski
Leśnicy pokazali zdjęcie. Szok, kto za tym stoi
Leśnicy pokazali zdjęcie. Szok, kto za tym stoi
Banany i chipsy na plażach. Nietypowe znaleziska w Anglii
Banany i chipsy na plażach. Nietypowe znaleziska w Anglii
Ksiądz dostał pytanie o podatki. W komentarzach burza
Ksiądz dostał pytanie o podatki. W komentarzach burza
Krzysztof Bosak po raz czwarty został ojcem. Zdradził płeć dziecka
Krzysztof Bosak po raz czwarty został ojcem. Zdradził płeć dziecka
Giną w Ukrainie. Są przedstawicielami rzadkiego ludu
Giną w Ukrainie. Są przedstawicielami rzadkiego ludu
Pytanie o 2 lutego. Ksiądz mówi, czy trzeba iść do kościoła
Pytanie o 2 lutego. Ksiądz mówi, czy trzeba iść do kościoła
Wszedł do domu 88-latki. Taka była temperatura w środku
Wszedł do domu 88-latki. Taka była temperatura w środku
Całkowita blokada A2. Zjechały się służby. Wiadomo, co z kierowcami
Całkowita blokada A2. Zjechały się służby. Wiadomo, co z kierowcami
Worki z odpadami z Krupówek w lesie. Straż Gminna zapowiada zaostrzenie kontroli
Worki z odpadami z Krupówek w lesie. Straż Gminna zapowiada zaostrzenie kontroli
Kraków. Kobieta terroryzuje pasażerów MPK. "Błagam"
Kraków. Kobieta terroryzuje pasażerów MPK. "Błagam"
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
10-latek wjechał motocyklem w ludzi. Dwie osoby ciężko ranne
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2