Karmił węże żywymi zwierzętami i wszystko nagrywał. Chciał "rozbawić ludzi"

Policja interweniowała w mieszkaniu 39-letniego mieszkańca Turku w związku z podejrzeniem znęcania się nad zwierzętami. Funkcjonariusze znaleźli na miejscu 62 myszy, dwa szczury oraz dwa węże. Cały przebieg interwencji opisała w mediach społecznościowych fundacja Azyl dla Królików.

Karmił węże żywymi zwierzętami. Nagrywał to dla "zabawy"Karmił węże żywymi zwierzętami. Nagrywał to dla "zabawy"
Źródło zdjęć: © Zdjęcie ilustracyjne | Canva, Fundacja Azyl dla Królików
Anna Kurek

"Proszę otworzyć drzwi. Policja" – od tych słów rozpoczęła się interwencja w mieszkaniu 39-letniego mieszkańca Turku. Policjanci weszli do lokalu 3 października razem z przedstawicielami Fundacji Azyl dla Królików w Toruniu oraz Stowarzyszenia Pogotowie dla Zwierząt. Według organizacji mężczyzna od lat publikował w internecie nagrania, na których węże zabijały podawane im żywe zwierzęta. W mieszkaniu znaleziono 62 myszy i dwa szczury.

Interwencja była następstwem zgłoszeń, które trafiały do organizacji prozwierzęcych. Dotyczyły one materiałów publikowanych przez mieszkańca Turku. Jak relacjonuje Fundacja Azyl dla Królików, na nagraniach pojawiały się króliki, myszy i szczury, które były następnie podawane wężom jako żywy pokarm.

Organizacja twierdzi, że materiały były publikowane w internecie co najmniej od 2021 roku. Zabezpieczone nagrania mają przedstawiać powtarzający się schemat: żywe zwierzę trafiało do terrarium, a jego zachowanie oraz atak węża były rejestrowane kamerą. Na filmach miały pojawiać się także komentarze i muzyka. Szczególne oburzenie wzbudziły nagrania z udziałem królików.

Karmił węże żywymi zwierzętami. Na nagraniu życzył im "smacznego"

Według fundacji zwierzęta przed umieszczeniem w terrarium były prezentowane przed kamerą. Na jednym z nagrań miał pojawić się napis "smacznego". Organizacja podkreśla, że część zabezpieczonych materiałów jest wyjątkowo drastyczna i nie zamierza publikować ich w całości.

Podczas interwencji w mieszkaniu znaleziono 62 myszy oraz dwa szczury. Gryzonie były przetrzymywane po kilka lub kilkanaście sztuk w niewielkich plastikowych pojemnikach o wymiarach około 30 na 20 centymetrów. Nie miały zapewnionego dostępu do wody i karmy.

Gryzonie zostały zabezpieczone i trafiły Fundacji Azyl dla Królików w Toruniu. Na miejscu znajdowały się również dwa węże, które według oceny przedstawicieli fundacji, były w dobrym stanie, prawidłowo utrzymywane i zabezpieczone przed samodzielnym opuszczeniem terrarium. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny mieszkania i przesłuchali jedną osobę.

Chciał w ten sposób "rozbawić ludzi"

Według relacji Fundacji Azyl dla Królików mężczyzna podczas interwencji miał powiedzieć, że zamierza nadal karmić węże żywymi zwierzętami i publikować nagrania. Miał również stwierdzić, że filmy umieszcza w internecie, ponieważ chce w ten sposób "rozbawiać ludzi".

Konto mężczyzny na Facebooku zostało zablokowane. Według organizacji część materiałów nadal jest dostępna na TikToku. Fundacja i Pogotowie dla Zwierząt zabezpieczyły filmy, zdjęcia oraz informacje dotyczące historii publikacji. Materiały mają zostać przekazane organom ścigania.

Policja prowadzi postępowanie w sprawie podejrzenia znęcania się nad zwierzętami. Organizacje prozwierzęce zapowiadają, że będą domagać się pociągnięcia mężczyzny do odpowiedzialności oraz orzeczenia wobec niego zakazu posiadania zwierząt.

Za znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna czynu będzie jednak zależała od ustaleń prowadzonego postępowania.

W mediach społecznościowych Fundacja Azyl dla Królików na bieżąco informuje o losie zwierząt odebranych podczas interwencji. W najbliższych dniach mają rozpocząć się poszukiwania odpowiednich domów dla uratowanych myszy.

Wybrane dla Ciebie