Kierował 35-letni Ukrainiec. Wstrząsające sceny w Częstochowie

Wstrząsające z taksówki wywołało reakcję częstochowskich policjantów. 48-letnia kobieta miała uderzyć kierowcę, a następnie znieważyć go z powodu jego narodowości. Wszystko działo się w obecności dziecka. Policja wydała oficjalny komunikat w sprawie ataku.

Atak na kierowcę w taksówce. Atak na kierowcę w taksówce.
Źródło zdjęć: © Facebook | Policja, Wiadomości Częstochowa
Mateusz Domański

Sprawą zajęli się policjanci z Częstochowy po tym, jak 30 lipca w mediach społecznościowych pojawił się film przedstawiający kobietę podróżującą z dzieckiem samochodem przeznaczonym do przewozu osób. Na nagraniu uwieczniono moment, w którym doszło do ataku na kierowcę.

Mundurowi rozpoczęli ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz jego uczestników. Dotarli do 35-letniego obywatela Ukrainy, od którego przyjęli zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Z relacji mężczyzny wynikało, że wykonywał kurs zamówiony przez kobietę. W pewnym momencie pasażerka chciała, aby zatrzymał się przy sklepie. Kiedy kierowca odmówił, miała uderzyć go w głowę. Policjanci zabezpieczyli także zapis monitoringu znajdującego się w samochodzie 35-latka.

48-letnia kobieta sama zgłosiła się do Komisariatu Policji I w Częstochowie. Funkcjonariusze przeprowadzili z nią wstępne czynności, po których została zatrzymana.

Usłyszała zarzut

Jak informuje policja, kobieta została następnie doprowadzona do Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ. Usłyszała tam zarzut dotyczący stosowania przemocy i znieważenia obywatela Ukrainy z powodu jego przynależności narodowej. 48-latka przyznała się do popełnienia przestępstwa.

Prokurator zastosował wobec częstochowianki policyjny dozór, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego oraz poręczenie majątkowe. Za zarzucane jej przestępstwo Kodeks karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa będzie miała jeszcze jeden wątek. Świadkiem zdarzenia było małoletnie dziecko, z którym podróżowała 48-latka. Z tego powodu materiały zostaną przekazane do sądu rodzinnego, który ma ocenić sytuację rodzinną i zdecydować o ewentualnych dalszych czynnościach.

Wybrane dla Ciebie