Koronawirus. Mąż nie mógł być przy żonie podczas chemioterapii. Znalazł sposób

Albert Conner nie przegapił jeszcze żadnej wizyty swojej żony w szpitalu, odkąd zdiagnozowano u niej raka piersi. Mężczyzna zawsze jej towarzyszy. Teraz, z powodu koronawirusa i zwiększenia środków ostrożności, nie może być przy swojej żonie. Wpadł jednak na pewien pomysł.

Albert Conner postanowił towarzyszyć żonie podczas chemioterapii.
Źródło zdjęć: © facebook | Kelly Harrell Conner

Szpitale zaostrzyły niektóre zasady, a wszystko po to, żeby ograniczyć transmisję koronawirusa. Albert dowiedział się zatem, że nie może przez pewien czas towarzyszyć swojej żonie podczas wizyt. 30 marca para dowiedziała się, że szpital tymczasowo zabronił odwiedzającym wchodzenia do środka.

USA. Mąż, który nie może być przy żonie podczas chemioterapii stoi pod szpitalem z napisem

Było mi źle, że nie mogę towarzyszyć swojej żonie, bo obiecałem jej, że będę przy niej podczas każdej wizyty, a złamanie tego słowa mogłoby zniszczyć mój świat - przyznał Albert.

Żona mężczyzny, Kelly, pojechała sama na kolejną wizytę - zapewniła członków swojej rodziny, że "da sobie radę". Jednak zaraz po jej wyjściu mężczyzna razem z trójką ich dzieci stworzył plakaty, na których wypisał urocze wiadomości i pojechał pod klinikę. Kiedy dotarł na miejsce, wysłał wiadomość swojej żonie, że "jest na zewnątrz".

"Gdy tylko do mnie napisał, podniosłam się, żeby wyjrzeć przez okno, a on już tam był" - opowiada Kelly. Kiedy kobieta spojrzała na zewnątrz zauważyła swojego męża, który siedzi obok swojego auta ze plakatem, na którym było napisane "Nie mogę być przy Tobie, ale tu jestem" i podziękowania dla personelu medycznego.

To natychmiast wywołało u mnie łzy wzruszenia, poczułam ogromny przypływ miłości do niego - dodała Kelly.

Albert powiedział, że wyszło do niego kilka pielęgniarek, żeby podziękować mu za te słowa otuchy.

Zobacz także: Kiedy lek na koronawirusa? Jarosław Gowin mówi o ewentualnym sukcesie polskich naukowców

Wybrane dla Ciebie
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka