Ksiądz zapłacił kurierowi za przesyłkę. "Niezły napiwek"
Kurier dostarczył paczkę za 250 zł na plebanię, a w zamian otrzymał od księdza foliową reklamówkę wypchaną bilonem. Choć dostawca zaryzykował i nie przeliczył monet na miejscu, po powrocie do auta spotkała go niemała niespodzianka. Wszystko za sprawą małej, żółtej karteczki, która zdradziła źródło gotówki.
Źródło zdjęć: © Facebook | Jestem kurierem, więc rzucam paczkami