Ktoś celowo zasadził? Pośrodku lasu. Leśnicy przecierali oczy

Danuta Pałęga
Dynie między paprociami i drzewamiDynie między paprociami i drzewami
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Kłodawa

Nietypowe odkrycie w lesie zaskoczyło leśników z Nadleśnictwa Kłodawa. Wśród paproci, gałęzi i leśnej ściółki wyrosły… dynie. Pracownicy nadleśnictwa opublikowali w mediach społecznościowych zdjęcia niezwykłego znaleziska i z przymrużeniem oka zapytali, kto postanowił zamienić fragment lasu w warzywnik.

Pomarańczowe warzywa wyraźnie wyróżniają się na tle zielonej roślinności. Na fotografiach udostępnionych przez leśników widać kilka dyń rosnących wśród rozłożystych liści, paproci oraz leżących na ziemi gałęzi. Nie wygląda to na typową leśną scenerię, dlatego odkrycie wywołało niemałe zdziwienie.

"Dynia! Tu dynia! Tam dynia! I tam też dynia!" – napisali żartobliwie przedstawiciele Nadleśnictwa Kłodawa na Facebooku. Leśnicy zastanawiają się, kto wpadł na pomysł, by w takim miejscu posadzić warzywa. Czy ktoś pomylił leśnictwo z ogrodnictwem? A może – jak żartują autorzy wpisu – leśne skrzaty postanowiły założyć własne gospodarstwo rolne?

Leśne wykopki zamiast zwykłej pracy?

Pracownicy nadleśnictwa nie kryli rozbawienia niespodziewanym widokiem. W swoim wpisie zażartowali nawet, że niedługo trzeba będzie zmienić plan prac, zamówić przyczepę i zorganizować leśne wykopki.

Za humorem kryje się jednak całkiem interesująca obserwacja. Dynie nie należą do typowych roślin spotykanych w naturalnym leśnym runie. Ich obecność w takim miejscu może wskazywać na działalność człowieka, choć bez dodatkowych informacji trudno jednoznacznie ustalić, skąd wzięły się rośliny.

Kto zasiał dyniowe zamieszanie?

Zdjęcia opublikowane przez Nadleśnictwo Kłodawa pokazują, że przyroda potrafi zaskakiwać nawet osoby, które na co dzień pracują w lesie. Na razie nie wiadomo, kto zasadził dynie ani w jakich okolicznościach pojawiły się wśród drzew. "No to przyznawać się! Kto zasiał dyniowe zamieszanie?" – zapytali na koniec leśnicy.

Wybrane dla Ciebie