Pomysł skrócenia lekcji podzielił środowisko szkolne: część osób widzi w tym odpowiedź na przeciążenie młodzieży, inni obawiają się chaosu i przerzucenia nauki poza szkołę.
Lekcje po 35 minut? Do MEN trafiła petycja. Nauczyciele reagują
Obecnie zasady, jak przypomina Gazeta.pl, są jasne: zgodnie z rozporządzeniem dotyczącym organizacji publicznych szkół i przedszkoli standardowa lekcja trwa 45 minut. To rozwiązanie funkcjonuje od lat.
Jak podaje serwis, w petycji zwrócono uwagę na rosnące obciążenie dzieci i młodzieży oraz na to, że uczniom coraz trudniej utrzymać koncentrację przez pełne 45 minut, szczególnie na późniejszych zajęciach. W dokumencie podkreślono też, że młodzi ludzie funkcjonują w środowisku silnych bodźców cyfrowych, co - zdaniem autorów - dodatkowo wpływa na spadek skupienia w trakcie lekcji.
Według Gazeta.pl, autorzy dokumentu przekonywali, że uczniowie spędzają w szkole bardzo dużo czasu, a po powrocie do domu czekają ich kolejne obowiązki: zadania domowe, powtórki, przygotowania do sprawdzianów oraz zajęcia dodatkowe. W petycji wskazano, że część nastolatków trenuje sport, korzysta z dodatkowych aktywności albo dojeżdża z daleka, więc krótsze lekcje miałyby ułatwić łączenie nauki z codziennym grafikiem.
Nauczycielka komentuje
Nauczycielka z Torunia w rozmowie z Gazeta.pl zwracała uwagę, że już dziś 45 minut bywa trudne do wykorzystania w pełni na pracę z nowym materiałem. Jak wyliczała, na początku trzeba sprawdzić obecność, często wrócić do wcześniejszych zagadnień i omówić sprawy na forum klasy, co ogranicza czas na właściwą część lekcji.
- Jak ja mam się zmieścić z tematem, kiedy już teraz te 45 minut to za mało? - stwierdziła. - Ten, kto to wymyślił, chyba nigdy w szkole nie pracował - dodała dla Gazeta.pl.
Stanowisko MEN i elastyczność, którą już mają dyrektorzy
Jak podaje Gazeta.pl, MEN nie sygnalizuje na razie gotowości do wprowadzenia odgórnej, ogólnokrajowej zmiany czasu trwania lekcji. Ministerstwo w dotychczasowych stanowiskach podkreślało, że nie planuje systemowej reformy polegającej na skracaniu zajęć do 35 czy 40 minut.