Co zrobić z jabłkami po zbiorach? Tak przetrwają nawet kilka miesięcy

Wrzesień to czas zbioru wielu popularnych odmian jabłek, m.in. Gali, Szampion, Antonówki czy Cortlanda. Gdy drzewka obficie owocują, trudno wykorzystać wszystko od razu. Część jabłek można przeznaczyć na szarlotkę, sok lub przetwory, a najładniejsze okazy odłożyć na później. W odpowiednich warunkach mogą zachować dobrą jakość nawet przez kilka miesięcy.

Jak przechowywać jabłka, by się nie zepsuły?Jak przechowywać jabłka, by się nie zepsuły?
Źródło zdjęć: © getty images | Johner Images
Małgorzata Badur

Nie każde jabłko zerwane z drzewa powinno trafić do skrzynki na zimę. Najlepiej przechowują się odmiany jesienne i zimowe, zwłaszcza te o twardym miąższu i nieuszkodzonej skórce. Znaczenie ma jednak nie tylko odmiana, ale również sposób zbioru.

Jabłka przeznaczone do dłuższego przechowywania najlepiej zrywać bezpośrednio z drzewa. Owoc powinien być dojrzały, ale nie przejrzały. Jeśli po delikatnym uniesieniu i przekręceniu łatwo odchodzi od gałęzi, zwykle jest gotowy do zbioru.

Ważne, aby nie ściskać jabłek i nie obijać ich podczas wkładania do koszyka. Dobrze, jeśli pozostanie przy nich szypułka. Owoce, które spadły na ziemię, mają niewidoczne na pierwszy rzut oka uszkodzenia i szybciej zaczynają się psuć. Lepiej zjeść je w pierwszej kolejności albo przeznaczyć na sok, mus czy kompot.

Jak przygotować jabłka do przechowywania?

Po zbiorach trzeba zrobić selekcję. Do dłuższego przechowywania wybieramy jędrne, zdrowe owoce bez obić, pęknięć, miękkich plam i śladów żerowania szkodników. Nawet niewielkie uszkodzenie może sprawić, że jabłko zacznie gnić, a problem z czasem obejmie również owoce leżące obok.

Jabłek nie trzeba myć przed włożeniem do skrzynek. Mycie usuwa część naturalnej warstwy ochronnej znajdującej się na skórce. Jeśli są lekko zabrudzone, wystarczy ostrożnie oczyścić je na sucho.

Jak przechowywać jabłka, żeby długo się nie psuły?

Najważniejsze są chłód, odpowiednia wilgotność oraz dostęp powietrza. Najlepiej sprawdzi się chłodna piwnica lub inne pomieszczenie, w którym temperatura utrzymuje się na poziomie około 0–4 st. C i nie występują przymrozki. Miejsce powinno być również ciemne i przewiewne.

Jabłek nie należy wsypywać do worków ani układać w wysokie stosy. Lepiej wykorzystać ażurowe drewniane lub plastikowe skrzynki. Owoce układamy luźno, najlepiej w jednej lub kilku niezbyt grubych warstwach. Poszczególne warstwy można przełożyć papierem. Przy niewielkich zbiorach dobrym rozwiązaniem jest także owinięcie każdego jabłka osobno cienkim papierem.

W pomieszczeniu nie powinno być zbyt sucho. W takich warunkach jabłka szybciej tracą wodę, zaczynają się marszczyć i przestają być jędrne.

Jedno zepsute jabłko może być problemem

Samo schowanie skrzynek do piwnicy nie wystarczy. Zapasy trzeba regularnie kontrolować, najlepiej co tydzień lub dwa. Jeśli na którymś owocu pojawi się miękka plama, pleśń, wyciek lub oznaki gnicia, należy od razu go usunąć.

Jabłka wydzielają również etylen, czyli gaz przyspieszający dojrzewanie. Dlatego nie warto trzymać ich razem z warzywami i owocami wrażliwymi na jego działanie.

Jeśli mamy kilka odmian, dobrze jest przechowywać je osobno i podpisać skrzynki. Te o krótszej trwałości można wtedy zjadać jako pierwsze, a odmiany przeznaczone do dłuższego przechowywania zostawić na później. Dzięki temu jesienne zbiory z działki mogą trafiać na stół jeszcze długo po zakończeniu sezonu.

Wybrane dla Ciebie